Porozumienia wspólników, jako dokumenty pozastatutowe, mogą zawierać postanowienia, które z przyczyn prawnych lub ekonomicznych nie powinny być przewidziane w umowie spółki lub statucie. Należą do nich np. szczególne zasady podziału zysku, obowiązki sprawozdawcze, zasady wyjścia ze spółki itd. Stanowi to często wystarczającą zachętę do korzystania przez przedsiębiorców z tej formuły umownej.

Porozumienia wspólników są oczywiście zawierane w związku z uczestnictwem w spółce, w związku z czym obowiązują w okresie, przez jaki dany podmiot pozostaje wspólnikiem. Klauzula dotycząca okresu obowiązywania przyjmuje często postać stwierdzenia: porozumienie ulega rozwiązaniu z chwilą, kiedy którykolwiek ze wspólników przestanie posiadać w spółce co najmniej jedną akcję (udział). Jednocześnie porozumienia takie z reguły są zawierane na czas oznaczony (trudno bowiem z góry określić termin zakończenia wspólnej inwestycji), co pozwala przyjąć, że porozumienie zostało zawarte na czas nieokreślony.

Wskazana praktyka rynkowa wskazuje na brak po stronie uczestników obrotu świadomości występowania istotnego ryzyka prawnego związanego z zasadami rozwiązywania umów zawartych na czas nieokreślony. Zgodnie bowiem z art. 3651 k.c. zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym wygasa po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów niezwłocznie po wypowiedzeniu. Zakładając, że zobowiązania przewidziane porozumieniami wspólników można uznać za zobowiązanie o charakterze ciągłym (za takie uznaje się stałe działanie dłużnika przez cały okres trwania zobowiązania), przepis ten może być istotnym zagrożeniem dla trwałości stosunków wynikających z porozumień wspólników. W sytuacji konfliktowej łatwo wyobrazić sobie rezygnację z dalszej współpracy przez jednego ze wspólników poprzez wypowiedzenie porozumienia w oparciu o art. 3651. W związku z brakiem ustawowych czy też zwyczajowych terminów wypowiedzenia porozumień wspólników (oraz często występującym w praktyce brakiem terminów umownych) rozwiązanie stosunku nastąpiłoby w takim przypadku niezwłocznie po wypowiedzeniu. Bez względu na interpretację pojęcia niezwłocznie okres ten z pewnością będzie uznany za niewystarczający dla przygotowania się do nowej sytuacji przez pozostałych wspólników. Jednym z instrumentów zapobiegających wskazanym zagrożeniom będzie zawarcie porozumienia wspólników na czas oznaczony (np. 10 lat). Uniemożliwi to zastosowanie art. 3651 dla rozwiązania porozumienia. Aspekt ten, istotny w praktyce, bywa niedoceniany przy redagowaniu porozumień wspólników.