Jeszcze w tym roku mają zniknąć wszelkie ograniczenia sprzedaży internetowej na unijnym rynku ze względu na miejsce zamieszkania klienta.
Już dziś na sesji plenarnej Parlament Europejski będzie debatował nad rozporządzeniem o zakazie nieuzasadnionego blokowania geograficznego i innych form dyskryminacji konsumentów. Ostateczne głosowanie w tej sprawie przewidziane jest na jutro. Nowe regulacje zaczną obowiązywać po dziewięciu miesiącach od publikacji w dzienniku urzędowym UE, czyli tuż przed świętami Bożego Narodzenia.
Kompromisowy projekt przepisów uzgodnionych przez unijne instytucje zasadniczo zabrania sprzedawcom online nierównego traktowania konsumentów w zależności od tego, gdzie mieszkają lub jakie mają obywatelstwo. Obecnie takie praktyki to kwestia jednostronnych decyzji e-handlowców, rzadziej zakaz transgranicznej dystrybucji towarów wynika z umowy zawartej z producentem. Zgodnie z zaproponowanym rozporządzeniem sklepy internetowe nie będą już mogły – na podstawie adresu IP, danych z GPS czy informacji wysyłanych przez przeglądarki – nikomu blokować wejścia na stronę swojej oferty.