Gdyby próbować wybrać ofertę płatnej telewizji dla stereotypowego mężczyzny - oczekującego od telewizji sportu, filmów i kanałów erotycznych - platformy cyfrowe spełniają te oczekiwania częściowo. Co prawda ich oferta sportowa i filmowa jest bogata, ale wypada blado pod względem liczby kanałów dla dorosłych. Cyfrowy Polsat ma do zaproponowania jeden kanał o takim charakterze, a platforma n, choć oferuje kilka takich filmów w miesiącu, to pozwala je oglądać w dodatkowej, płatnej ofercie VoD - wideo na żądanie.

Zdecydowanie lepiej gusty mężczyzn zaspokajają najwięksi operatorzy kablowi - kanałów filmowych i sportowych też mają pod dostatkiem, a przy tym oferują więcej w pakietach dla dorosłych.

Z kolei wybierając ofertę dla klasycznej kobiety zainteresowanej programami o modzie, ślubach, kuchni, gwiazdach, malowaniu paznokci, również wygrywa oferta kablowa. Większość kablówek oferuje po 18-19 takich kanałów, podczas gdy najlepsza oferta platform to 16 pozycji.

Oferta na wyłączność

Platformy satelitarne oferują dziś ponad 100 kanałów, w tym od kilku do kilkunastu w wysokiej rozdzielczości HD. Plus setki niekodowanych, nadawanych bezpłatnie kanałów FTA z całego świata (FTA - skrót od free-to-air).

Ich oferty programowe różnią się tak naprawdę kilkoma kanałami, które każda z platform ma na wyłączność, i bogactwem oferty usług dodatkowych, takich jak wideo na żądanie czy możliwości cyfrowych dekoderów.

Różnice programowe najbardziej widać w propozycjach filmowych i sportowych, które są głównym wabikiem na klientów. Cyfra+ ma więc na wyłączność programy ze stajni Canal+, kanały sportowe Polsatu Sport zobaczyć można tylko w Cyfrowym Polsacie, a w platformie n dostępny jest tylko kanał nSport czy kanał filmowy MGM HD.

W ciągu dwóch ostatnich lat platformy dokładały jeszcze do swojej oferty cyfrowe usługi: wideo na żądanie pozwalającą na wypożyczanie filmów czy cyfrową nagrywarkę pozwalającą na zatrzymywanie i zapisywanie programu. W najbardziej rozbudowanej ofercie VoD platformy n do wyboru są aż trzy oferty wideo na żądanie.

W wyborze rodzaju płatnej telewizji - kablowej czy satelitarnej - liczy się nie tylko oferta programowa. Czynnikiem, który ma znaczenie zasadnicze, jest miejsce zamieszkania. Operatorzy kablowi, którzy dawno temu podzielili rynek pod względem lokalizacji, w zasadzie nie wchodzą sobie w drogę. Niewiele jest więc lokalizacji, w których można wybierać w ofercie dwóch firm. Platformy konkurują zdecydowanie ostrzej o klienta, ale możliwość skorzystania z ich oferty też jest ograniczona.

Na przykład w miejscach, gdzie zabudowa jest gęsta lub administracja budynku czy wspólnota nie chce zgodzić się na montaż talerza do odbioru sygnału satelitarnego (takie przypadki się zdarzają, zwłaszcza gdy budynek jest już po termomodernizacji), często pozostaje wybór operatora kablowego - jeśli w ogóle jest.