Sieć handlowa Biedronka, część portugalskiej grupy Jeronimo Martins, chce zostać drugim polskim wirtualnym operatorem komórkowym (MVNO). Start jej nowych usług Tu Biedronka oczekiwany jest jeszcze w tym miesiącu. W środę przez moment działała infolinia nowego operatora.

Pierwszym MVNO bezpośrednio związanym z firmą handlową w Polsce jest działająca od kwietnia 2008 r. sieć Carrefour Mova.

Firmy handlowe od lat funkcjonują jako kanały dystrybucyjne sieci komórkowych. W kioskach i sklepach można kupić zestawy startowe, a także doładować telefony na kartę. Od kilku lat sieci handlowe uruchamiają wirtualnych operatorów komórkowych. Najpopularniejsi handlowi MVNO są w Niemczech oraz Wielkiej Brytanii i tam odnoszą największe sukcesy.

Powodów ku takim działaniom jest sporo, a w ocenie analityków duńskiej firmy doradczej Strand Consult trzeba je rozpatrywać łącznie. Główne przyczyny to zwiększenie lojalności klientów, optymalizacja wykorzystania sieci dystrybucyjnej, lepsza marża na sprzedaży własnej oferty niż oferty innych operatorów komórkowych, zwiększenie wartości sprzedaży, możliwość czerpania korzyści z telefonicznych usług dodanych. Pokazanie, że firma jest nowoczesna, oraz umocnienie marki.

Strand Consult ocenia, że w najbliższym czasie pojawią się kolejni MVNO związani z sieciami handlowymi, a siła ich sieci sprzedaży będzie kluczowa dla powodzenia oferty na nasyconym rynku.

Startując na polskim rynku, Carrefour Mova miał dobrą, ale nie najatrakcyjniejszą na rynku ofertę. W kolejnych miesiącach firma starała się ją poprawić, zwiększając bonusy za zakupy (darmowe minuty na rozmowy w sieci i do operatorów stacjonarnych) oraz oferując nowe usługi typu ja i rodzina (możliwość tańszego dzwonienia do kilku wybranych osób). Celem sieci jest zdobycie 100 tys. klientów w pierwszym roku działania.

Z wstępnych informacji wynika, że Tu Biedronka uderzy niskimi cenami rozmów.