Kasy samoobsługowe w Lidlu i Biedronce zamiast podwyżek dla pracowników? Dyskontom to się opłaci

autor: Patrycja Otto02.04.2017, 20:07; Aktualizacja: 02.04.2017, 20:07
kasa kasjerka market dyskont

Zamiast podwyżek nowe technologie? Sieci szukają oszczędności.źródło: ShutterStock

Kasy samoobsługowe w Lidlu i Biedronce. To przyszłość, która niedługo może stać się rzeczywistością. Sieci dyskontowe dochodzą do wniosku, że bardziej opłaca się zainwestować w nową technologię, niż ulegać presji pracowników żądających podwyżek, by ich zatrzymać.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (23)

  • mr.dzentelmen(2017-04-02 20:17) Zgłoś naruszenie 211

    Wszystko pięknie, ładnie, tylko że "kasjer" w dyskoncie to tylko i wyłącznie nazwa. Z niczym innym nie jest to powiązane, ponieważ właśnie taki "kasjer" odpowiada również za cały sklep, czyli ekspozycję towarów, ceny, higienę. Tym również będą się zajmować klienci?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Hfdvj(2017-04-02 20:56) Zgłoś naruszenie 134

    Zamiadt dac ludziom podwyźki lepiej jest wprowadzic takie kasy. Szalenczy argentynski kapitalizm. Lidl w niemczech 1850 euro netto lidl polska 1850 zl netto. Brakuje rąk do pracy w Polsce? A może polscy pracownicy są niewolnikami XXI wieku?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • dfhhj(2017-04-02 21:53) Zgłoś naruszenie 175

    Może klient jeszcze sam sobie towar z magazynu wypakuje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pp(2017-04-02 22:42) Zgłoś naruszenie 51

    Tylko dyskont? Przecież w Tesco już kilka lat funkcjonuje. Tylko po to żeby było szybciej jeżeli ktoś ma małe zakupy . Ale to w UK. W pl po to żeby było mniej personelu dziwne.

    Odpowiedz
  • do chrzanu z takim rozwiązaniem(2017-04-02 23:28) Zgłoś naruszenie 102

    Płacę im za zakupy. Czy sieć zapłaci mi za wykonaną na ich rzecz pracę (skasowanie zakupów)? Jak do tej pory nigdy nie skorzystałem z takiej możliwości opuszczenia sklepu. I nie zamierzam w przyszłości!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zb(2017-04-02 23:30) Zgłoś naruszenie 105

    zobacza jak im wtedy spadna obroty,malo kto lubi te kasy i tylko wtedy gdy ma male zakupy.Kiedy kolejki do kas stana sie kosmiczne wtedy to zrozumieja

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bogdan (2017-04-02 23:40) Zgłoś naruszenie 12

    Jeśli obsługują płatność BILIK to skorzystam.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-04-03 00:08) Zgłoś naruszenie 93

    Przeciwnicy niedzielnego handlu będą zadowoleni, kasjerzy będą mieli bardzo dużo czasu dla swoich rodzin

    Odpowiedz
  • Gosc(2017-04-03 11:23) Zgłoś naruszenie 61

    Nie podoba mi sie takie rozwiazanie kupowalam w Tesco nie dalam rady bo w tym byly przeceny punkty itd a co dopiero mowic o starszch lub dzieci.A glownie chodzi zeby mniej ludzi zatrudnic i wieksze bezrobocie.

    Odpowiedz
  • bt(2017-04-03 21:57) Zgłoś naruszenie 01

    Markety to miały być miejsca pracy, jak rybka chwyciła haczyk to można ich oszukać i samoobsługa. Nie obsługiwać się sami jak ekspedientki. Co zostaje to bojkotowanie zakupów w takich miejscach, ale nasi za 5 zł oszczędności będą dorabiać obcy kapitał chyba jednak tak.

    Odpowiedz
  • Zwiastun(2017-04-04 11:46) Zgłoś naruszenie 20

    Omijam te sklepy szerokim lukiem.

    Odpowiedz
  • Kot(2017-04-04 19:50) Zgłoś naruszenie 30

    Pierwsza firma która wprowadziła kasy samoobsługowe czyli Tesco teraz właśnie jest w fazie zwijania firmy z rynku Polskiego. Przypadek?

    Odpowiedz
  • Agnes(2018-03-14 16:05) Zgłoś naruszenie 10

    Byłam dzisiaj w Kauflandzie i doznałam szoku wszędzie kasy samoobsługowe i jedna kasa otwarta ( z człowiekiem :) ) kolejka do połowy sklepu w kasie normalnej Dlaczego? Bo przy kasach samoobsługowych stoją dziadki i nie wiedzą jak mają nabić pasztet jak posługiwać się pistoletem do skanowania w następnej Babcia szuka 10 min gdzie jest sałata na ekranie dotykowym i nagle alarm przy bramkach ponieważ starszy Pan źle zeskanował zakupy i 10 min czekania na Panią z obsługi która wyjmie i sama przeskanuje zakupiony towar oczywiście jak którakolwiek z kas się zwolni. Jedno jest pewne nigdy już do Kauflandu nie pójdę ponieważ nie mam zamiaru szukać sałaty i wbijać numeru kreskowego jeżeli pistolet nie chce zeskanować towaru. Sorry ale od tego jest obsługa sklepu w którym kupuję a nie ja sama.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emeryT(2020-04-28 13:24) Zgłoś naruszenie 00

    Spodobały mi się kasy automatyczne (Tesco, Biedronka), bo zazwyczaj jest szybciej. Niestety przy kupowaniu całej zgrzewki wody czy mleka zawsze muszę prosić obsługę o pomoc by nie musieć rozpakować całej zgrzewki i pojedynczo kasować np 12 kartoników mleka i 6 butelek mineralnej, niestety w tym przypadku obsługa kasy nie jest intuicyjna.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane