Kasy samoobsługowe w Lidlu i Biedronce zamiast podwyżek dla pracowników? Dyskontom to się opłaci

autor: Patrycja Otto02.04.2017, 20:07; Aktualizacja: 02.04.2017, 20:07
kasa kasjerka market dyskont

Zamiast podwyżek nowe technologie? Sieci szukają oszczędności.źródło: ShutterStock

Kasy samoobsługowe w Lidlu i Biedronce. To przyszłość, która niedługo może stać się rzeczywistością. Sieci dyskontowe dochodzą do wniosku, że bardziej opłaca się zainwestować w nową technologię, niż ulegać presji pracowników żądających podwyżek, by ich zatrzymać.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (23)

  • emeryT(2020-04-28 13:24) Zgłoś naruszenie 00

    Spodobały mi się kasy automatyczne (Tesco, Biedronka), bo zazwyczaj jest szybciej. Niestety przy kupowaniu całej zgrzewki wody czy mleka zawsze muszę prosić obsługę o pomoc by nie musieć rozpakować całej zgrzewki i pojedynczo kasować np 12 kartoników mleka i 6 butelek mineralnej, niestety w tym przypadku obsługa kasy nie jest intuicyjna.

    Odpowiedz
  • Agnes(2018-03-14 16:05) Zgłoś naruszenie 10

    Byłam dzisiaj w Kauflandzie i doznałam szoku wszędzie kasy samoobsługowe i jedna kasa otwarta ( z człowiekiem :) ) kolejka do połowy sklepu w kasie normalnej Dlaczego? Bo przy kasach samoobsługowych stoją dziadki i nie wiedzą jak mają nabić pasztet jak posługiwać się pistoletem do skanowania w następnej Babcia szuka 10 min gdzie jest sałata na ekranie dotykowym i nagle alarm przy bramkach ponieważ starszy Pan źle zeskanował zakupy i 10 min czekania na Panią z obsługi która wyjmie i sama przeskanuje zakupiony towar oczywiście jak którakolwiek z kas się zwolni. Jedno jest pewne nigdy już do Kauflandu nie pójdę ponieważ nie mam zamiaru szukać sałaty i wbijać numeru kreskowego jeżeli pistolet nie chce zeskanować towaru. Sorry ale od tego jest obsługa sklepu w którym kupuję a nie ja sama.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kot(2017-04-04 19:50) Zgłoś naruszenie 30

    Pierwsza firma która wprowadziła kasy samoobsługowe czyli Tesco teraz właśnie jest w fazie zwijania firmy z rynku Polskiego. Przypadek?

    Odpowiedz
  • Zwiastun(2017-04-04 11:46) Zgłoś naruszenie 20

    Omijam te sklepy szerokim lukiem.

    Odpowiedz
  • bt(2017-04-03 21:57) Zgłoś naruszenie 01

    Markety to miały być miejsca pracy, jak rybka chwyciła haczyk to można ich oszukać i samoobsługa. Nie obsługiwać się sami jak ekspedientki. Co zostaje to bojkotowanie zakupów w takich miejscach, ale nasi za 5 zł oszczędności będą dorabiać obcy kapitał chyba jednak tak.

    Odpowiedz
  • Gosc(2017-04-03 11:23) Zgłoś naruszenie 61

    Nie podoba mi sie takie rozwiazanie kupowalam w Tesco nie dalam rady bo w tym byly przeceny punkty itd a co dopiero mowic o starszch lub dzieci.A glownie chodzi zeby mniej ludzi zatrudnic i wieksze bezrobocie.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-04-03 00:08) Zgłoś naruszenie 93

    Przeciwnicy niedzielnego handlu będą zadowoleni, kasjerzy będą mieli bardzo dużo czasu dla swoich rodzin

    Odpowiedz
  • Bogdan (2017-04-02 23:40) Zgłoś naruszenie 12

    Jeśli obsługują płatność BILIK to skorzystam.

    Odpowiedz
  • zb(2017-04-02 23:30) Zgłoś naruszenie 105

    zobacza jak im wtedy spadna obroty,malo kto lubi te kasy i tylko wtedy gdy ma male zakupy.Kiedy kolejki do kas stana sie kosmiczne wtedy to zrozumieja

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • do chrzanu z takim rozwiązaniem(2017-04-02 23:28) Zgłoś naruszenie 102

    Płacę im za zakupy. Czy sieć zapłaci mi za wykonaną na ich rzecz pracę (skasowanie zakupów)? Jak do tej pory nigdy nie skorzystałem z takiej możliwości opuszczenia sklepu. I nie zamierzam w przyszłości!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pp(2017-04-02 22:42) Zgłoś naruszenie 51

    Tylko dyskont? Przecież w Tesco już kilka lat funkcjonuje. Tylko po to żeby było szybciej jeżeli ktoś ma małe zakupy . Ale to w UK. W pl po to żeby było mniej personelu dziwne.

    Odpowiedz
  • dfhhj(2017-04-02 21:53) Zgłoś naruszenie 175

    Może klient jeszcze sam sobie towar z magazynu wypakuje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Hfdvj(2017-04-02 20:56) Zgłoś naruszenie 134

    Zamiadt dac ludziom podwyźki lepiej jest wprowadzic takie kasy. Szalenczy argentynski kapitalizm. Lidl w niemczech 1850 euro netto lidl polska 1850 zl netto. Brakuje rąk do pracy w Polsce? A może polscy pracownicy są niewolnikami XXI wieku?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mr.dzentelmen(2017-04-02 20:17) Zgłoś naruszenie 211

    Wszystko pięknie, ładnie, tylko że "kasjer" w dyskoncie to tylko i wyłącznie nazwa. Z niczym innym nie jest to powiązane, ponieważ właśnie taki "kasjer" odpowiada również za cały sklep, czyli ekspozycję towarów, ceny, higienę. Tym również będą się zajmować klienci?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane