zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Polska jest biopaliwowym wyjątkiem w Europie"

skomentuj

Rozmowa z Bogdanem Janickim, dyrektorem ds. studiów strategicznych Grupy Lotos - Aby spełnić ustawowy obowiązek dodawania biokomponentów do paliw, Lotos w tym roku wydał ponad 50 mln zł. W krajach UE na czas kryzysu złagodzono te wymogi. Ale nie w Polsce, gdzie za ich niespełnienie grożą olbrzymie kary.

Publikacja: 23 grudnia 2009, 12:54 Aktualizacja: 23 grudnia 2009, 13:33

MICHAŁ DUSZCZYK

Czy UE uzyska w 2010 roku poziom 5,75-proc. udziału biokomponentów w paliwach?

BOGDAN JANICKI*

Zgodnie z posiadanymi danymi zapowiedziany poziom zostanie uzyskany tylko w niektórych krajach Unii, takich jak Niemcy, Francja oraz właśnie Polska i być może Austria. Ocenia się, że średnia uzyskana w 2010 roku nie przekroczy 4,5 proc.

To znaczy, że kraje, które nie osiągną zakładanego poziomu 5,75 proc., zapłacą duże kary.

Otóż nie, bo dyrektywa mówiąca o poziomie 5,75 proc. nie zawiera sankcji za brak jej realizacji. Wyjątkiem jest Polska, która nakłada najwyższe kary za niewykonanie tzw. Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW). Znakomita większość krajów, w tym m.in. Wielka Brytania, nie nakłada takich sankcji, albo są one praktycznie nieznaczące.

Dlaczego zatem Polska wyszła przed szereg?

To, co robią inne kraje Unii, to efekt pragmatyzmu i dbania o swoje gospodarki w dobie kryzysu. Biokomponenty to nośnik energii, który nie należy do najtańszych. Biokomponenty są o wiele droższe od paliw otrzymywanych z ropy naftowej. I ulgi tych różnic niestety nie kompensują. Większość krajów UE zdaje sobie z tego sprawę i nie chce obciążać swoich gospodarek większymi kosztami. Tłumaczą, że gdy nadejdą lepsze czasy, to postarają się odrobić opóźnienia. A mają na to sporo czasu, bo aż do 2020 roku, kiedy to założono docelowy udział biokomponentów na poziomie 10 proc.

A konieczna jest zmiana obecnego harmonogramu dochodzenia do docelowego poziomu NCW?

Nasz właściciel, czyli Skarb Państwa, powinien odpowiedzieć na pytanie, czy bez względu na koszty powinniśmy realizować NCW ponad poziom przyjęty przez inne kraje UE, czy też uelastycznić podejście do NCW. Właściciel najlepiej wie, na jaką politykę nas stać.

Polska wyróżnia się na tle Europy z jeszcze innego powodu. UE dopuszcza stosowanie paliw B7 i E10, w Polsce nie jest to możliwe. Jak może to wpłynąć na realizację NCW w 2010 roku?

To bardzo trudne pytanie. Nie wiem, jak opowiedzieć, będąc pracownikiem w przedsiębiorstwie, którego właścicielem jest Skarb Państwa. Powiem tak. W marcu 2008 r. na jednej z konferencji biopaliwowej z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki wskazywaliśmy, że dla wypełnienia NCW w 2009 roku będzie pilna potrzeba wprowadzenia B7 jako paliwa normatywnego. Wtedy uznano, że działania w tym zakresie są przedwczesne.

Dodam, że Francja wprowadziła B7 już na początku 2008 r., a inne kraje Unii zrobiły to w czerwcu i lipcu 2009 r.

Komentarze: 2

  • 1: j z IP: 213.25.175.* (2009-12-23 17:51)

    wprowadzenie nowych produktow na rynek nastapi pewnie stopniowo

  • 2: Grzegorz z IP: 188.33.223.* (2009-12-27 14:26)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste