W analizowanym przypadku na rachunku powstał debet, gdyż bank nie zamknął konta i naliczał opłaty miesięczne. Potem zażądał spłaty od pełnomocnika, którym był syn zmarłej właścicielki rachunku osobistego.

Pełnomocnictwo do dysponowania rachunkiem uprawnia jedynie do dokonywania operacji bankowych, np. wypłat lub przelewów. Zakres tych uprawnień określony jest treścią pisemnego pełnomocnictwa. Z całą pewnością jednak nie obejmuje przejęcia zobowiązań właściciela rachunku wobec banku. Tak byłoby w sytuacji gdyby dwie osoby założyły wspólny rachunek. Zobowiązania debetowe obciążałyby pełnomocnika ponadto wtedy, gdyby dodatkowo poręczył np. kredyt. Nie miałoby to jednak nic wspólnego z pełnomocnictwem do rachunku.

Trzeba jednak pamiętać, że bank ma prawo dochodzić swoich roszczeń u spadkobierców. Dlatego z praktycznego punktu widzenia lepiej jednak taki debet spłacić w sytuacji gdy jest się spadkobiercą zmarłego właściciela rachunku, bowiem bank będzie dochodził swoich praw, a jeśli sprawę wygra dodatkowo zażąda zwrotu kosztów i odsetek za zwłokę.