Wszystko wskazuje raczej, że to pierwsze, ponieważ bohaterami drugiej tury wyborów wyraźnie rysują się Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński. To z pewnością będzie walka o inne życie Polski.

Pierwszy kandydat symbolizuje bowiem nowoczesność, przyjazną otwartość na świat z poszanowaniem naszej przeszłości, drugi – powrót do tradycyjnych wartości i trzymanie się dogmatów historii. Przedsmak tego testowaliśmy za rządów premiera z Prawa i Sprawiedliwości.

Poza sferą deklaracji

Niezależnie kogo, czyli jaki styl życia Polacy wybiorą, trzeba mieć nadzieję, że przyszły prezydent ujawni wszystkie okoliczności tragedii prezydenckiego samolotu – winnych za decyzje i bezdecyzyjność. Czyli że ustawa określająca standardy funkcjonowania administracji centralnej i dowództwa wojskowego, w tym w sytuacjach nadzwyczajnych, nie będzie przez przyszłego prezydenta wetowana.

A jak będzie z innymi, nie mniej ważnymi ustawami? Polska i Polacy potrzebują pieniędzy. Nie tylko dlatego, że mamy blisko 700 mld zł długu publicznego i 100 mld zł deficytu budżetowego w tym roku. Także dlatego, że pod względem poziomu i jakości życia plasujemy się na ostatnich miejscach w UE.