Resorty skarbu i gospodarki zdecydowały jednak ostatecznie, że w jej skład nie wejdą - jak pierwotnie planowano - Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze Victoria, które mają samodzielnie pozyskać kapitał na rozwój.

Ideę stworzenia wokół Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) grupy węglowo-koksowej z udziałem firm z Zabrza i Wałbrzycha zawiera przyjęta latem ubiegłego roku przez rząd strategia dla górnictwa. Pomysł wzbudził jednak wątpliwości koksowni, szczególnie w Wałbrzychu, który w mniejszym stopniu korzysta z węgla z JSW. Zlecono analizy, czy korzystniejsza nie byłaby samodzielna prywatyzacja koksowni. Opinie ekspertów potwierdziły zasadność powiązania koksowni w Zabrzu z JSW i uznały za uzasadnioną dalszą samodzielność Victorii.

- Optymistycznie zakładamy, że procedury związane z tworzeniem grupy węglowo - - koksowej - wycena, bilanse, opinie biegłych sądowych - przy dobrej współpracy zarządów obu firm potrwają około pół roku. W pesymistycznym wariancie może to być około dziewięciu miesięcy - powiedział Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. JSW (producent węgla koksowego) formalnie zobowiąże się wobec Ministerstwa Skarbu Państwa, które wniesie akcje do spółki, do wspierania programu inwestycyjnego zabrzańskiej firmy. Wcześniej przedstawiciele koksowni obawiali się, że powiązanie z JSW nie zapewni firmie wystarczającego kapitału na rozwój, bo spółka węglowa ma własne potrzeby inwestycyjne.

- Koksownia Przyjaźń, gdzie JSW jest większościowym właścicielem, w ostatnich latach wydała na inwestycje ponad 900 mln zł, a drugie tyle zamierza wydać. Będziemy w stanie wspierać realne i opłacalne inwestycje w koksowni Zabrze niezależnie od własnych potrzeb - mówi Jarosław Zagórowski.

Do JSW ma także trafić ok. 10-procentowy pakiet udziałów w Koksowni Przyjaźń, wciąż należący do Skarbu Państwa. Pozostałe udziały należą już w większości do jastrzębskiej spółki.

Kombinat Koksochemiczny Zabrze, produkujący ponad milion ton koksu rocznie, realizuje wart ponad 1 mld zł program inwestycyjny. W czerwcu w należącej do niego Koksowni Radlin uruchomiono nową baterię; wraz ze zmodernizowaną infrastrukturą inwestycja pochłonęła 480 mln zł. Dzięki nowej baterii moce kombinatu rosną z ponad 1,1 do 1,3 mln ton koksu rocznie. W przyszłym roku planowane są podobne inwestycje w innej należącej do firmy koksowni - Dębieńsko.

1 mld zł planuje wydać na realizację programu inwestycyjnego Kombinat Koksochemiczny Zabrze produkujący ponad milion ton koksu rocznie