statystyki

Wielka azjatycka szansa dla naszej budowlanki

autor: Patrycja Pendrakowska, Adrian Zwoliński15.11.2016, 07:51; Aktualizacja: 15.11.2016, 09:06
smutek-nieruchomości-deweloperzy

Uczestnictwo Polski w AIIB pozwoli na poprawę bilansu handlowego z Chinami. Wicedyrektorem banku jest Radosław Pyffel, były prezes Centrum Studiów Polska–Azjaźródło: ShutterStock

Historię Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) można sprowadzić do dwóch wydarzeń. Propozycji jego utworzenia, którą na spotkaniu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku w 2013 r. wysunął prezydent Chin Xi Jinping, i oficjalnego rozpoczęcia działalności banku 16 stycznia bieżącego roku. Znacznie bardziej interesujące są jednak motywy powstania AIIB. Świat nie narzeka przecież na brak organizacji międzynarodowych. Po co więc Chiny zdecydowały się na powołanie nowego podmiotu i zaangażowanie w jego powstanie także państw spoza regionu?

Reklama


Nazwa banku nie jest myląca. Ma się on skupić na inwestycjach rozwojowych w Azji, w tym obejmujących energetykę, transport, logistykę, telekomunikację, rozwój obszarów miejskich, wiejskich i rolniczych, wreszcie ochronę środowiska. Wsparcie będzie udzielane inwestorom, czyli zarówno państwom członkowskim, jak i przedsiębiorcom działającym na ich terytorium i międzynarodowym agencjom. Wśród instrumentów statut banku wymienia bezpośrednie lub pośrednie udzielanie kredytów, inwestowanie środków w kapitał inwestora lub przedsięwzięcia, udzielanie gwarancji lub know-how o charakterze technicznym. Katalog dostępnych instrumentów nie jest zamknięty; Rada Gubernatorów w głosowaniu może określić inne metody finansowania.

U podstaw stworzenia banku legły powody gospodarcze i polityczne. Zgodnie z szacunkami innej organizacji wspierającej finansowanie rozwoju tego kontynentu, Azjatyckiego Banku Rozwoju, w latach 2010–2020 w azjatycką infrastrukturę trzeba zainwestować 8 bln dol., by utrzymał obecny wzrost gospodarczy. Dotychczas AIIB podpisał listy intencyjne z innymi wielostronnymi instytucjami, jak wspomniany już Azjatycki Bank Rozwoju czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Kapitał statutowy AIIB wynosi 100 mld dol. To znacząca kwota.

Jednocześnie AIIB idzie w parze z innymi przedsięwzięciami gospodarczymi Chin. Jednym z nich jest projekt Nowego Jedwabnego Szlaku. Innym – negocjowana właśnie z Unią Europejską umowa inwestycyjna, regulująca kwestie ochrony inwestycji zagranicznych oraz ich standardów środowiskowych i pracowniczych. AIIB jest kluczowym elementem realizacji chińskiej wizji światowego ładu gospodarczego w obliczu konkurencyjnych inicjatyw podejmowanych przez USA, takich jak Partnerstwo Transpacyficzne lub planowana umowa TTIP z Unią (której podpisanie nie jest przecież pewne).


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama