"Jeżeli Eureko da nam sygnał, że jest gotowe ponownie do rozmów, to ja jestem gotów chociażby jutro usiąść do stołu, ale to musi być sygnał z drugiej strony, czy tego chcą" - powiedział Grad.

Minister zapewnił, że jego resort jest bardzo dobrze przygotowany do arbitrażu oraz do innych form rozwiązania sporu. "Mamy na wszystkie możliwe strony zrobione analizy prawne, ekonomiczne i my dzisiaj jesteśmy silnym partnerem w tych negocjacjach" - dodał.

Wieloletni konflikt z Eureko dotyczy realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 r., m.in. w kwestii giełdowego debiutu i kupna kolejnego pakietu 21 proc. akcji ubezpieczyciela. Szkody poniesione z tytułu niewykonania umowy prywatyzacji PZU, Eureko oszacowało na ok. 35,6 mld zł. Kwota ta nie obejmuje kosztów postępowania i ewentualnych należnych odsetek.

Do Skarbu Państwa należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko - 33 proc. minus jedna akcja

Grad przypomniał w piątek, że MSP miało umowę z Eureko, która określała sposób prowadzenia ugodowych negocjacji w sprawie PZU. Wygasała ona 30 czerwca tego roku. Do tego czasu nie udało się wynegocjować satysfakcjonujących warunków dla każdej ze stron. Wówczas uzgodniono, że rozmowy będą prowadzić banki inwestycyjne. Ugoda jednak nie została zawarta, a negocjacje zakończono.

Trybunał Arbitrażowy i Sąd Apelacyjny w Brukseli potwierdziły naruszenie umowy przez Polskę i odpowiedzialność naszego kraju za to naruszenie.

Do Skarbu Państwa należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko - 33 proc. minus jedna akcja. Pozostali akcjonariusze mają 12,8 proc. akcji PZU.