Ogumienie samochodu kupujemy głównie za pośrednictwem specjalistycznych serwisów oponiarskich i - coraz częściej - przez sklepy internetowe (eksperci szacują, że w ciągu najbliższych 10 lat z tego kanału sprzedaży skorzysta 15-20 proc. klientów w Polsce).

Plusy internetowych zakupów

Sklepy internetowe przyciągają głównie niskimi cenami - wynika z badań TNS OBOP. Aż 61 proc. respondentów wskazało ten czynnik jako decydujący. Na drugim pytani wymienili wygodę - możliwość dokonywania zakupów bez wychodzenia z domu (58 proc. głosów). Trzecim argumentem jest stały dostęp do ofert - 24 godziny na dobę (według 42 proc. badanych).

W przypadku zakupu opon ważną zaletą internetowych sklepów jest także znacznie szersza (niż w serwisie) oferta, która często obejmuje prawie wszystkich producentów (ok. 50).

Pod względem ceny sklepy internetowe są bardzo konkurencyjne. Kupując w sieci można zaoszczędzić średnio 15-40 proc. (najwięcej zyskamy wybierając ogumienie z najwyższej półki). Taka przebitka wynika m.in. z niższych kosztów funkcjonowania i skali działania (większa rotacja towaru). Poza tym, e-klient z mocy prawa może zwrócić towar w ciągu 10 dni od odbioru bez podania przyczyny (pod warunkiem że opony nie były zamontowane) oraz zareklamować go w każdym autoryzowanym serwisie przedstawicielskim.

Cena z dostawą

Niska cena może być pułapką, dlatego klienci e-sklepów powinni sprawdzić, czy sprzedawca wliczył w nią dostawę. Do kosztów zmiany ogumienia w tradycyjnym handlu sklep serwisowy dolicza natomiast koszt wymiany opon, wyważenia kół i/lub wymiany zaworków, co w efekcie jeszcze podnosi zakup. Koszty te poniesiemy również robiąc zakupy w e-sklepie.

Kolejną kwestią jest jakość towaru. Nowe opony nie muszą być wyprodukowane w bieżącym roku (termin jest zakodowany w numerze DOT, umieszczonym na bocznej ścianie opony - 4 ostatnie cyfry wskazują na tydzień i rok produkcji ogumienia). Według polskiej normy PN-C-94300-7: 1997 Ogumienie: pakowanie, przechowywanie i transport, opona, która ma mniej niż trzy lata, jest towarem pełnowartościowym - wynika to z jej parametrów i cech żywotności. Jednak większość renomowanych sklepów internetowych oferuje towar młodszy niż 24 miesiące, a na wyraźną prośbę kupującego (w miarę możliwości) dostarcza go z datą produkcji bieżącego roku.

ŹRÓDŁO INFORMACJI

Według raportu Gazety.pl i Next, aż 82,5 proc. badanych osób w wieku 25-34 lat wskazało internet jako główne źródło informacji o kupowanych produktach. Z kolei z badań Money.pl i tygodnika Wprost wynika, że ponad 5 milionów Polaków przynajmniej raz w ciągu minionego roku zrobiło zakupy w sklepie internetowym. Według prognoz raportu Obserwator Celetelem 2008 już za dwa lata niemal co szósty produkt na świecie będzie kupowany w sieci, a w 2015 aż co czwarty.