Zdaniem Anny Biedrzyckiej z M&M Air Cargo długotrwałe procedury związane z uzyskaniem zezwoleń na obsługę towarów strategicznych utrudniają dostawę w trybie ekspresowym

Wdrożenie ISO 9001 staje się nie tylko gwarancją jakości, ale również przynosi wymierne korzyści dla samego operatora, m.in. podnosi prestiż firmy w oczach klientów i pracowników, pozwala na monitorowanie poziomu realizacji celów, przez co poprawia rentowność firmy i jej wyniki operacyjne. – Posiadane certyfikaty przede wszystkim pozwalają na zidentyfikowanie słabych stron organizacji i ich bieżące korygowanie. Zapewniają przejrzystość procedur funkcjonujących w firmie, umożliwiają standaryzację usług, a w rezultacie zwiększają wydajność i efektywność pracy. Certyfikaty ISO powodują wzrost zaufania do firmy i umacniają jej pozycję na rynku – mówi Jarosław Biedrzycki, pełnomocnik ds. jakości Fiege Polska.
Dobra matryca
Podstawowym założeniem twórców certyfikatów było przygotowanie narzędzia umożliwiającego doskonalenie organizacji: począwszy od przeglądu i analizy procesów, standaryzację i opis rutyn postępowania, podział odpowiedzialności i uprawnień, system pomiarów i monitorowania podstawowych charakterystyk, rejestrowania i analizy nieprawidłowości, a skończywszy na działaniach korygujących i zapobiegawczych. – Decyzja o wdrożeniu systemu zarządzania jakością ISO wynika nie tylko z wewnętrznych potrzeb, ale jest również odpowiedzią na oczekiwania potencjalnych klientów. Jasno określone cele, zakresy odpowiedzialności i uprawnień, opisy procesów, wprowadzenie jednolitych zasad postępowania zaowocowały m.in. powtarzalnością postępowania, poprawą komunikacji wewnętrznej, szybką adaptacją nowych pracowników. Ma to istotne znaczenie dla utrzymania wysokiego poziomu jakości usług firmy przy jej dynamicznym rozwoju – mówi Stefania Pieniążek, kierownik działu jakości w Gefco Polska.
Powtarzalność zdarzeń
Doskonalenie powtarzających się czynności i operacji w firmach logistycznych i transportowych w oparciu o certyfikaty daje także zmniejszenie ryzyka popełnienia błędu, zwłaszcza przy obsłudze takich ładunków jak towary z grupy żywnościowych albo towary o podwójnym zastosowaniu i znaczeniu strategicznym.
Certyfikat nie wystarczy
Niezbędnym elementem realizacji polskiej ustawy o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, a także dla utrzymania międzynarodowego pokoju oraz zmianie niektórych ustaw jest konieczność certyfikacji ISO 9001:2001. Certyfikat ten jest konieczny, aby wdrożyć kolejny tzw. Wewnętrzny System Kontroli (WSK), który wyznacza procesy i pozwala na kontrole czynności prowadzonych wobec przewozu towarów podwójnego zastosowania. Sama certyfikacja nie wystarczy, aby świadczyć usługi w obszarze tej grupy towarów. Do tego konieczne jest uzyskanie stosownego urzędowego zezwolenia. – Największe problemy związane z obsługą towarów strategicznych niesie z sobą konieczność uzyskiwania zezwoleń, a konkretnie czas związany z ich pozyskaniem, który waha się od 3 do 5 tygodni. W dobie gospodarki rynkowej, kiedy prowadząc rozmowy z kontrahentem oferujemy mu kilkutygodniowy termin dostawy drogą lotniczą, narażamy się co najmniej na śmieszność. Ten szczególny rodzaj transportu jest dość drogi ze względu na ekspresowy czas dostawy, ale czy ekspresem można nazwać dostawę towaru w terminie od 3 do 5 tygodni, które zajmuje oczekiwanie na zezwolenie – mówi Anna Biedrzycka.