Potwierdziły się informacje GP. W czwartek rada nadzorcza Polkomtela, operatora sieci komórkowych Plus i Sami Swoi, zdecydowała o wypłacie zaliczkowej dywidendy z ubiegłorocznych zysków spółki. Zgodnie ze statutem na taką wypłatę firma może przeznaczyć do 50 proc. zysku netto za I półrocze 2006 r. Zysk wyniósł wówczas 506,8 mln zł. – Potwierdzam, że Polkomtel wypłaci swoim akcjonariuszom dywidendę zaliczkową – mówi GP Cezary Smorszczewski, przewodniczący komitetu dywidendowego w Polkomtelu i członek władz PKN Orlen. Orlen, KGHM, brytyjski Vodafone i duński TDC mają po 19,6 proc. Polkomtela, Polskie Sieci Elektroenergetyczne mają 17,6 proc., a reszta akcji należy do Węglokoksu. Z rozmów z przedstawicielami akcjonariuszy wynika, że inicjatorem wypłaty zaliczkowej dywidendy był PKN Orlen. Decyzje o ostatecznym podziale zysku za 2006 roku zapadną na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy. Tradycyjnie odbywa się ono w końcu marca, ale w zeszłym roku WZA nie odbyło się w pierwotnie zaplanowanym terminie z powodu braku quorum. Przesunięto je wówczas na maj. Już dziś można się spodziewać, że tegoroczne WZA spółki zdecyduje, tak jak przed rokiem, o przeznaczeniu niemal całego zysku na dywidendę. Zdaniem analityków, wypłata wysokiej dywidendy nie zaszkodzi finansom Polkomtela, gdyż spółka generuje duży strumień gotówki. Analitycy szacują, że zysk operatora za cały 2006 rok był na poziomie wyniku z 2005 roku, gdy wyniósł 1 mld 67 mln zł. Po III kwartałach 2006 roku spółka miała 837 mln zł zysku netto, o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, i 5 mld 473 mln zł przychodów (wzrost o 15 proc.). Polkomtel jest trzecim pod względem liczby klientów operatorem telefonii komórkowej w Polsce. W końcu 2006 roku miał ponad 12 mln klientów. W zeszłym w jego sieci pojawiło się ok. 3 mln nowych aktywnych kart SIM.