Jak poinformował w piątek e-petrol, na światowym rynku ropy naftowej widoczna jest pewna stabilizacja. Zawirowania trwają natomiast na międzynarodowych rynkach walutowych. W ich efekcie w ostatnich dniach poprawiły się notowania polskiej złotówki wobec dolara amerykańskiego.

W poniedziałek notowania dla baryłki surowca Brent na giełdzie londyńskiej rozpoczęły się ceną 61,93 USD, natomiast w piątek przed południem surowiec kosztował ok. 60-61 USD.

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią OPEC, od listopada kartel ma zmniejszyć swoją produkcję o 1,5 mln baryłek dziennie, by zatrzymać spadające ceny ropy.

"Nie ma to żadnego gwałtownego przełożenia na ceny ropy na rynkach, nie widać żadnego większego odbicia, ale z czasem powinno się to przekładać na postępującą stabilizację cenową - jest to bowiem potencjalny opór przed dalszymi spadkami" - ocenili eksperci.

E-petrol prognozuje, że w najbliższych dniach cena baryłki ropy utrzyma się w okolicy 60 USD.

Z danych Reflex wynika, że na koniec października średnia cena benzyny Eurosuper 95 kształtuje się na poziomie 4,18 zł za litr, podczas gdy ceny oleju napędowego na poziomie 4,10 zł/l.

Eksperci biura podali, że w mijającym tygodniu nastąpiło odwrócenie tendencji na krajowym rynku hurtowym

Po długim okresie spadków pierwsza połowa tygodnia minęła pod znakiem podwyżek cen. W okresie 24 - 31 października Orlen i Lotos podniosły ceny oleju napędowego odpowiednio o 157 i 152 zł za 1000 litrów oraz oleju opałowego o 157 i 124 zł/1000 l. W analogicznym okresie ceny benzyny Eurosuper 95 wzrosły o 97 zł/1000 l w Orlenie i 63 zł w Lotosie.

"O ile ogłoszone podwyżki w dużym stopniu zostały wymuszone gwałtownym spadkiem wartości złotego wobec USD, to teraz silne umacnianie polskiej waluty wpłynie na ponowne obniżki. Pierwsza wyraźna obniżka cen paliw w hurcie nastąpi już od soboty 1 listopada (w wysokości 4,5 - 6 gr/l), a kolejne kilkugroszowe obniżki powinniśmy odnotować od początku przyszłego tygodnia" - ocenia Reflex.

Optymistyczne prognozy ma również dla kierowców e-petrol

Zdaniem analityków, na stacjach benzynowych obecny poziom średnich cen może się utrzymać.

"Co więcej na tych obiektach, gdzie ceny nie spadły w ciągu ostatnich dwóch tygodni, jest możliwość, że tankowanie w najbliższych dniach będzie tańsze" - podkreślili eksperci.