statystyki

ODR, czyli nowe i mało czytelne wymogi dla branży e-commerce

autor: Grzegorz Pacek, Tomasz Rychlicki02.02.2016, 07:39; Aktualizacja: 22.02.2016, 18:37

Reklama


Analiza DGP

9 stycznia weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 524/2013 w sprawie internetowego systemu rozstrzygania sporów konsumenckich (rozporządzenie w sprawie ODR). Jak podaje jego preambuła, platforma ODR ma mieć formę interaktywnej strony internetowej, stanowiącej punkt dostępu dla konsumentów i przedsiębiorców pragnących skorzystać z pozasądowego rozstrzygania sporów powstałych w związku z transakcjami internetowymi. Platforma powinna stanowić źródło informacji na temat tej drogi i umożliwiać składanie skarg poprzez wypełnienie elektronicznego formularza dostępnego we wszystkich językach urzędowych. Wreszcie, ma też umożliwiać przekazywanie skargi właściwemu podmiotowi ADR (tj. zajmującemu się alternatywnym rozstrzyganiem sporów).

Przy całej bizantyjskości unijnej regulacji od strony formalnej (sama preambuła to niemal połowa treści) niewątpliwie cel, jaki postawiono sobie i e-przedsiębiorcom jest szczytny: dobrze, że podejmowane są działania, które mają pomóc konsumentom w rozwiązywaniu sporów, zwłaszcza transgranicznych, a tym samym znoszeniu barier dla rozwoju e-usług. Problem w tym, że analiza tego aktu prowadzi do szeregu trudnych do zaakceptowania wniosków.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama