Po udanym I półroczu grupa TP podniosła prognozę tegorocznych przychodów. Teraz analitycy oczekują słabszych wyników: spadną zarówno przychody, jak i zyski, i to mimo że TP zaksięguje w wynikach kwartału zysk ze sprzedaży warszawskich nieruchomości.

Z zebranych przez nas prognoz wynika, że przychody grupy TP wyniosą 4,538 mld zł (spadek w porównaniu z III kwartałem 2007 r. o 2,3 proc.), zysk operacyjny - 900 mln zł (spadek o 6,4 proc.), a zysk netto - 604 mln zł (spadek o 6,3 proc.).

Powody oczekiwanego pogorszenia wyników są te same od wielu lat: spadek przychodów z usług telefonii stacjonarnej, którego nie równoważy ani wzrost przychodów z transmisji danych, ani z telefonii komórkowej. W III kwartale analitycy oczekują spowolnienia tempa wzrostu w transmisji danych i w telefonii komórkowej.

- Przychody z telefonii stacjonarnej były o 15 proc. niższe niż rok wcześniej. TP nadal boryka się ze spadkiem liczby abonentów migrujących do sieci mobilnych oraz przechodzących do innych operatorów - uważa Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

- Spowolnienie na rynku telefonii komórkowej negatywnie wpłynęło na wyniki całej grupy - uważa Paweł Puchalski, analityk BZ WBK.

W jego ocenie - po uwzględnieniu majowej obniżki stawek za kończenie połączeń w sieciach komórkowych - przychody PTK Centertel wzrosły w III kwartale o 1,7 proc. w stosunku do tego samego okresu 2007 roku.

Według Michała Marczaka wzrost przychodów wyniósł 6 proc. w skali roku, a według Anny Bossong z UniCredit CA IB do 6,7 proc. Marczak spodziewa się, że w III kwartale PTK Centertel zdobył 250 tys. nowych klientów, a analityczka UniCredit CA IB sądzi, że wzrost wyniósł 100 tys.

- Spodziewam się, że wzrost przychodów z szerokopasmowego internetu spadł z 17 proc. w II do 12 proc. w III kwartale - uważa Anna Bossong.

W ocenie DI BRE Banku, w III kwartale przychody z transmisji danych wzrosły o 11,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2007 roku, w tym z szerokopasmowego dostępu do internetu o 18 proc.