Biura informacji gospodarczej (BIG) stanowią jedno z niebagatelnych narzędzi eliminowania ryzyka w biznesie. Niestety, nie cieszą się one jeszcze powszechnym zainteresowaniem klientów, którzy nie doceniają pozytywnych skutków zasięgania informacji na temat swoich partnerów gospodarczych. Wydaje się, że jakby do końca nie docierała do nich świadomość, iż informacja przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i eliminowaniu nieuczciwości w biznesie.

Ale też i obrót informacją gospodarczą w Polsce nie jest jeszcze tak powszechny jak w krajach Unii Europejskiej czy Stanach Zjednoczonych. Wynika to głównie z braku regulacji prawnych - wszak ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych weszła w życie dopiero w 2003 roku - oraz braku dostatecznej wiedzy konsumentów i przedsiębiorców o tym, jak i w jakim celu korzystać z informacji gospodarczej, dzięki której można zebrać dane o dłużniku, zobowiązaniu i wierzycielu. Wszystko jednak wskazuje na to, iż coraz więcej podmiotów gospodarczych, a także osób indywidualnych, będzie korzystać z usług wyspecjalizowanych BIG.

W ochronie portfela

Eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową szacują, iż w ciągu najbliższych kilku lat w naszym kraju nastąpi dwukrotny wzrost wolumenu kredytów. Od dłuższego już czasu widać dynamiczny przyrost zadłużenia konsumentów, w tempie wręcz geometrycznym zwiększa się pula udzielanych kredytów hipotecznych.

Tymczasem rynek kredytów detalicznych ma w Polsce prawie taką samą wielkość jak rynek kredytów dla przedsiębiorstw, co jest swego rodzaju anomalią. Z drugiej jednak strony, jeśli rynek szybko rośnie, rośnie również ryzyko, że portfel kredytowy banków się pogorszy. Jest oczywiste, że wynika to w dużej mierze z ostrożności sektora bankowego. W większości krajów banki nie przyznają kredytu, jeśli brak jest pewności, że możliwe będzie odzyskanie długu w przypadku braku spłaty. W efekcie przedsiębiorcy, którzy mieliby szansę uruchomienia firmy, nie mogą uzyskać kredytu, jeśli bank nie dysponuje wystarczającymi informacjami o wartości ich majątku i historii kredytowej i jeśli system prawny nie chroni kredytodawców.

Nieoszacowane ryzyko

Z powierzchownych nawet analiz wynika, iż kredyty konsumenckie rozwinęły się lepiej, gdyż system informacji kredytowej o konsumentach działa na rynku bankowym już od dziewięciu lat. Natomiast kredyty dla małych firm nie są wystarczająco dostępne właśnie z powodu braku właściwej informacji kredytowej. Małe przedsiębiorstwa nie prowadzą pełnej księgowości, nie sporządzają pełnych sprawozdań finansowych i ich nie publikują.

Trudności w dostępie do kredytów oraz ich wysoka cena grożą niepożądanymi zjawiskami, jakimi są między innymi zatory płatnicze. W tej sytuacji firmy nagminnie wykorzystują kredyt kupiecki.

- Ze względu na trudności banków w oszacowaniu ryzyka, a co za tym idzie - wprowadzaniu utrudnień dla przedsiębiorców w uzyskiwaniu kredytów, w ponad 80 proc. transakcji między przedsiębiorcami wykorzystywany jest kredyt kupiecki, którego istota sprowadza się do opóźnień w płatnościach dla dostawców. Jeśli banki udzielają mało kredytów, to znaczy, że większość przedsiębiorców kredytuje się u kontrahentów - dowodzi Iwona Janeczek, prezes Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej BIG.

Ta metoda pozyskiwania kapitału, z uwagi m.in. na brak konsekwencji z tytułu nieuregulowania zobowiązań, jest jednak bardzo często nadużywana przez niesolidne firmy.

Na pomoc w walce z niesolidnymi firmami przychodzą właśnie biura informacji gospodarczej, które na stałe wpisały się już w krajobraz gospodarczy Polski, na wzór krajów zachodnich. Zamieszczenie w bazie wybranego biura informacji o nieuregulowanych zobowiązaniach może mieć przykre konsekwencje dla dłużnika.

Odzyskiwanie długów

- Strategia funkcjonowania każdego BIG sprowadza się do tego, by firma, która nie płaci swoich zobowiązań finansowych, nie mogła czuć się bezkarnie. Dlatego naszym celem jest podawanie klientom takich informacji, które chroniłyby ich przed kontaktami z nierzetelnymi podmiotami gospodarczymi. Z drugiej strony, nasze działanie służy również wywieraniu nacisku na dłużników, by regulowali swoje płatności - dowodzi Elżbieta Koszelow, wiceprezes InfoMonitora BIG.

Ważne!

Strategia funkcjonowania każdego biura informacji gospodarczej sprowadza się do tego, by firma, która nie płaci swoich zobowiązań finansowych, nie mogła czuć się bezkarnie. Celem jest podawanie klientom takich informacji, które chroniłyby ich przed kontaktami z nierzetelnymi podmiotami gospodarczymi

WYMIANA INFORMACJI

Informacja gospodarcza zawiera dane o terminowym (informacja pozytywna) i nieterminowym (negatywna) spłacaniu zobowiązań przez przedsiębiorcę lub konsumenta.

Wymiana informacji negatywnych pozwala przedsiębiorcom minimalizować ryzyko biznesowe. Dostarcza danych o zwłoce w wykonywaniu zobowiązań płatniczych. Przeciwdziała nawiązywaniu współpracy z nierzetelnymi i zadłużonymi kontrahentami.

Informacja pozytywna pozwala budować dobry wizerunek firmy, gdyż dzięki niej potencjalni przedsiębiorcy wiedzą, iż dany kontrahent jest rzetelny, terminowo spłaca wszystkie swoje zobowiązania. Wiedza ta zapewnia bezpieczne prowadzenie biznesu. Informacja taka pozwala także rzetelnemu przedsiębiorcy uzyskiwać lepsze warunki uzyskiwania kredytu.

JAK TO ZROBIĆ...

Sprawdzamy kontrahenta

PROBLEM: Jestem przedsiębiorcą i chcę podpisać umowę z nieznanym mi dotychczas kontrahentem. Jak mogę sprawdzić jego rzetelność?

ROZWIĄZANIE: Można samodzielnie sprawdzić rzetelność kontrahenta, kontrolując jego wpłaty do ZUS i urzędu skarbowego. Można też w biurach informacji gospodarczej lub poprzez strony internetowe szukać danych na temat ewentualnych zaległości w płatnościach potencjalnego partnera handlowego. Najlepszym jednak sposobem jest powierzenie tego zadania renomowanej wywiadowni gospodarczej.

MAREK MATUSIAK

marek.matusiak@infor.pl