Tylko w I połowie 2007 r. dzięki leasingowi sfinansowano na rynku ruchomości zakupy inwestycyjne maszyn i urządzeń przemysłowych za ok. 4,1 mld zł, co stanowi wzrost o 53 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku minionego.

Biorąc pod uwagę fakt, że w I półroczu 2007 r. wartość rynku leasingowanych ruchomości i nieruchomości wyniosła 15,4 mld zł i wzrosła o 70 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, dynamika w segmencie maszyn nie jest jeszcze zadowalająca.

Składa się na to wiele przyczyn. Sektor leasingu maszyn i urządzeń technicznych, ze względu na swoją specyfikę, nigdy nie miał szerokiej i wyspecjalizowanej oferty produktowej, jak leasing samochodów. W opinii ekspertów, taki stan rzeczy utrzyma się ze względu na dużą specjalizację środków trwałych finansowanych poprzez leasing. Jest to także przyczyną, że większość umów jest negocjowana indywidualnie z klientem. Tak ustalane są m.in. terminy dostaw, serwis czy warunki finansowe.

Oferta skierowana do przedsiębiorców opiera się na leasingu kapitałowym oraz operacyjnym. Najlepiej rozwijają się te segmenty rynku, które są najbardziej płynne, co w praktyce oznacza istnienie rynku wtórnego.

EDWARD DĄBROWSKI

gp@infor.pl