Kartel, skąd pochodzi ok. 40 procent światowych dostaw ropy, może zdecydować o obniżeniu produkcji ropy nawet o 2 mln baryłek dziennie podczas swojego spotkania 24 października w Wiedniu - poinformował przewodniczący OPEC Chakib Khelil.

Na rynkach akcji widać też ożywienie, co jest skutkiem podejmowanych przez rządy na świecie działań ratunkowych dla sektora finansowego, stąd też większe zainteresowanie ropą.

"Wszystkie oczy są zwrócone teraz jednak na OPEC, a rynek dyskontuje obniżenie produkcji w przedziale 300 tys. - 3 miliony baryłek dziennie" - mówi Victor Shum, ekonomista firmy konsultingowej Purvin & Gertz Inc. w Singapurze.

Tymczasem baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w dostawach na listopad, w handlu elektronicznym, drożeje we wtorek rano czasu europejskiego o 1,44 USD, czyli 1,9 proc., do 75,69 USD.

Ropa jest obecnie tańsza o 49 proc. od rekordowych 147,27 USD/b, notowanych na giełdzie w Nowym Jorku w lipcu.