statystyki

Światowe marki kosztują nas ponad 4 mld zł rocznie

autor: Łukasz Wilkowicz07.10.2015, 07:22; Aktualizacja: 07.10.2015, 07:48
Ekonomia, gospodarka, biznes

Najwięcej pieniędzy za franczyzę i znaki towarowe trafia do Szwajcariiźródło: ShutterStock

Zagraniczni inwestorzy pobierają nie tylko dywidendy. Każą sobie też płacić za licencje czy usługi. W porównaniu z innymi krajami regionu nie wyróżniamy się jednak na minus.

Reklama


Od kilku lat działające w Polsce firmy regularnie wypłacają swoim zagranicznym właścicielom dywidendy przekraczające 30 mld zł (ten rok może być nieco słabszy: w I półroczu – to właśnie wtedy kumulują się wypłaty – za granicę wypłynęło 19,7 mld zł wobec 21,8 mld zł w podobnym okresie ub.r.). Niemałe kwoty trafiają do właścicieli w postaci odsetek od pożyczek udzielonych polskim firmom. Mimo rekordowo niskich stóp procentowych na świecie, w ostatnich latach w ten sposób przepływało ponad 10 mld zł rocznie. Zagraniczni właściciele mają jednak również inne możliwości zbierania pieniędzy od polskich spółek: zawierają z nimi umowy, na mocy których polskie filie ponoszą opłaty za korzystanie z logo właściciela albo świadczą na rzecz krajowych firm usługi – informatyczne, konsultingowe i PR-owskie, marketingowe itp.

Kwoty, na jakie opiewają te usługi, są w skali roku porównywalne z wysokością dywidend wypłacanych zagranicznym właścicielom. Można się tego dowiedzieć z opublikowanych kilka dni temu przez Narodowy Bank Polski danych dotyczących naszego handlu usługami z zagranicą. Dane dotyczą nie tylko kontraktów zagranicznych koncernów z ich polskich filii. Pokazują jednak zarówno, jakie usługi zyskują, a jakie tracą na znaczeniu, jak i to, w jaki sposób handlujemy nimi z poszczególnymi krajami.

Największa dysproporcja dotyczy opłat za używanie znaków towarowych i franczyzę. Jeszcze w 2010 r. polskie firmy płaciły zagranicy z tego tytułu nieco ponad miliard złotych rocznie. W ostatnich dwóch latach ta kwota przekraczała już 4 mld zł (w ub.r. nie było już wzrostu). Trzej najważniejsi partnerzy to Szwajcaria, Stany Zjednoczone i Niemcy. W pierwszym przypadku opłaty ponoszone przez działające w Polsce firmy były w ub.r. ponad sześciokrotnie wyższe niż w 2010 r. Do Niemiec rok temu trafiło z tytułu opłat za możliwość wykorzystywania logo lub franczyzy nieco ponad dwa razy więcej niż cztery lata wcześniej.

Szwajcaria przoduje w tej klasyfikacji nie dlatego, że jej firmy stworzyły tyle popularnych wśród Polaków marek (choć np. posiadające w naszym kraju siedem zakładów Nestle zostało stworzone przez Helwetów, brak informacji na temat ponoszonych przez polskie spółki opłat licencyjnych). Raczej ze względu na korzystne dla międzynarodowych koncernów przepisy podatkowe wykorzystywane np. przez sieci franczyzowe.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama