Wszystkie przedmioty będące zabytkami archeologicznymi, odkryte lub znalezione przypadkowo stanowią własność Skarbu Państwa. Każdy, kto przypadkowo znalazł przedmiot, co do którego istnieje przypuszczenie, iż jest on zabytkiem archeologicznym, ma obowiązek, przy użyciu dostępnych środków, zabezpieczyć ten przedmiot i oznakować miejsce jego znalezienia oraz niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu tego przedmiotu właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Jeśli nie jest to możliwe, wówczas należy zgłosić ten fakt do właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

- Właściciel nieruchomości, który znajdzie przedmiot, który może być zabytkiem archeologicznym, powinien więc powiadomić o tym odpowiedniego wojewódzkiego konserwatora zabytków lub władze gminy, które w ciągu trzech dni mają obowiązek przekazać tę informację konserwatorowi - tłumaczy Magda Stec z zespołu promocji dziedzictwa Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków. Najczęściej do znalezienia tego typu przedmiotów dochodzi w trakcie robót budowlanych prowadzonych na danej nieruchomości.

Działanie konserwatora

Od momentu przyjęcia zgłoszenia konserwator ma pięć dni na dokonanie oględzin oraz zadecydowanie o dalszym postępowaniu. Na podstawie oględzin podejmuje decyzję o:

  •  kontynuacji robót budowlanych (w przypadku gdy znaleziony przedmiot nie jest zabytkiem lub gdy przedmiot jest zabytkiem, ale prace nie spowodują zniszczenia bądź naruszenia zabytku),
  •  przerwaniu prac na czas dokładnego zbadania terenu.

W drugim przypadku roboty nie mogą być wstrzymane na okres dłuższy niż miesiąc od dnia doręczenia decyzji konserwatora o dalszym wstrzymaniu prac. Jeżeli jednak w trakcie badań archeologicznych zostanie odkryty zabytek posiadający wyjątkową wartość, wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję o przedłużeniu okresu wstrzymania robót.

- Musimy bowiem pamiętać, że zabytki archeologiczne, w przeciwieństwie do np. dóbr natury, nie są odnawialne i ich zniszczenie jest nieodwracalne - tłumaczy Seweryn Rzepecki z firmy TRB Pracownia Badań Archeologicznych.

W takiej sytuacji okres wstrzymania robót nie może być jednak dłuższy niż sześć miesięcy od dnia doręczenia decyzji o wstrzymaniu robót. Po zakończeniu badań archeologicznych wojewódzki konserwator zabytków wydaje decyzję pozwalającą na kontynuację przerwanych robót.

Płaci inwestor

Warto wspomnieć, że koszt przeprowadzenia badań archeologicznych i wstrzymania inwestycji ponosi inwestor, czyli osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna finansująca roboty budowlane.

-Dlatego w niektórych przypadkach opłacalne jest zlecenie wykonania archeologicznych badań ratowniczych, przed rozpoczęciem inwestycji. Dzięki przeprowadzeniu takich badań na etapie przygotowania inwestycji, w momencie jej rozpoczęcia teren jest już oczyszczony archeologicznie i nie ma zagrożenia wstrzymania robót budowlanych decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - mówi Magda Stec.

Sprawdzenie przed inwestycją

Inwestorzy powinni pamiętać, że opinia konserwatora zabytków jeszcze przed rozpoczęciem robót budowlanych jest konieczna tylko w przypadku prac planowanych przy obiekcie wpisanym do rejestru zabytków. W innym przypadku opinia archeologiczna nie jest wymagana, jednak w interesie każdego inwestora jest sprawdzenie, czy na terenie planowanej budowy (lub działki, którą zamierza kupić) znajdują się stanowiska archeologiczne. Jeśli tak, to powinien on ustalić jaki jest stopień ich zagrożenia planowaną inwestycją.

- Informacje na ten temat można uzyskać u wojewódzkich konserwatorów zabytków - mówi Seweryn Rzepecki.

Takie rozeznanie pozwala przewidzieć i oszacować środki finansowe, jakie trzeba będzie przeznaczyć na przeprowadzenie badań ratowniczych.

- Warto dodać, że średni koszt badań archeologicznych nie przekracza 3 proc. kosztów całej inwestycji oraz pozwoli uniknąć kosztownego, przy dużych inwestycjach, wstrzymania prac budowlanych - tłumaczy Magda Stec.

Określenie położenia stanowisk archeologicznych przed zakupem działki lub rozpoczęciem prac umożliwia dokonanie korekt w planach finansowych i uwzględnienie kosztów badań archeologicznych. W skrajnych przypadkach pozwala nawet na zmianę lokalizacji inwestycji.

JAK SPRAWDZIĆ, GDZIE SĄ STANOWISKA ARCHEOLOGICZNE

Od końca lat 70. prowadzony jest program Archeologiczne Zdjęcie Polski, którego celem jest inwentaryzacja zasobów archeologicznych kraju. Do dziś objęto nim około 85 proc. obszaru Polski, rozpoznając ok. 400 tys. potencjalnych stanowisk archeologicznych. Wszystkie wyniki AZP dla danego województwa są przechowywane i udostępniane we właściwym Urzędzie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Po spełnieniu określonych warunków wojewódzki konserwator zabytków może udzielić informacji o ewentualnej kolizji inwestycji ze stanowiskiem archeologicznym. Trzeba jednak pamiętać, iż specyfika nieruchomych zabytków archeologicznych, potocznie zwanych stanowiskami archeologicznymi (zaleganie ich w ziemi), oraz rozmaite procesy erozji gleby wynikające z przyczyn naturalnych lub z działalności człowieka powodują, że wyniki AZP są obarczone pewnym marginesem błędu.

ŁUKASZ GUZA

lukasz.guza@infor.pl

OPINIA

Katarzyna Grzybowska-Dworzecka

prawnik z Kancelarii Adwokata Andrzeja Michałowskiego

W świetle ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami przedmioty będące zabytkami archeologicznymi (przypadkowo znalezionymi, odkrytymi albo pozyskanymi w wyniku badań archeologicznych) stanowią własność Skarbu Państwa. Osobom, które odkryły bądź przypadkowo znalazły zabytek archeologiczny, przysługuje jednak nagroda. Warunkiem jej uzyskania jest dopełnienie obowiązków związanych z zabezpieczeniem przedmiotu i powiadomieniem wojewódzkiego konserwatora zabytków. Nagrodę przyznaje minister właściwy do spraw kultury i dziedzictwa narodowego. Jej wartość nie może być większa niż 25-krotne przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej. W wyjątkowych wypadkach, gdy zabytek posiada oprócz znacznej wartości historycznej, artystycznej lub naukowej także znaczną wartość materialną, na wniosek wojewódzkiego konserwatora zabytków wysokość nagrody pieniężnej może być podwyższona do 30-krotnego przeciętnego wynagrodzenia. Prawo do nagrody nie przysługuje osobom zajmującym się zawodowo badaniami archeologicznymi lub zatrudnionym w grupach zorganizowanych w celu prowadzenia takich badań.