statystyki

Poczta Polska i inPost znów na wojennej ścieżce? Tym razem może skończyć się sojuszem

autor: Piotr Dziubak04.08.2014, 16:00
Rynek pocztowy w Polsce

Rynek pocztowy w Polsceźródło: Dziennik Gazeta Prawna

inPost i Poczta Polska znów rywalizują. Udział w przetargu na obsługę centralnych urzędów to kwestia prestiżu, bo kontrakt wart jest tylko 40 mln

Reklama


Dwóch największych operatorów pocztowych inPost i Poczta Polska znów stanie w walce o zamówienie rządowe. Tym razem gra toczy się o kontrakt na obsługę pocztową ministerstw oraz urzędów centralnych. Wartość ok. 40 mln zł. Jest jeden problem – zgodnie z warunkami przetargu ogłoszonego przez rządowe Centrum Usług Wspólnych, aby w nim wystartować, trzeba posiadać przynajmniej jedną placówkę pocztową na 6 tys. mieszkańców. Tego warunku nie spełnia obecnie nawet Poczta Polska, która świadcząc usługę powszechną, jako operator wyznaczony musi utrzymywać najrozleglejszą sieć. Poczta ma mniej więcej o tysiąc placówek za mało, by samodzielnie startować w konkursie. Jej główny konkurent inPost też nie spełnia głównego kryterium zamówienia. Czy w tej sytuacji przetarg nie zostanie rozstrzygnięty? Niekoniecznie. Oba podmioty są gotowe na różne warianty wydarzeń.

– Warunki przetargu organizowanego przez CUW są rzeczywiście bardzo wymagające, sama Poczta Polska nie spełnia założonego w nim kryterium liczby placówek. InPost jest jak najbardziej otwarty na współpracę z Pocztą – łącznie nasze sieci placówek umożliwiłyby Poczcie Polskiej wystartowanie w przetargu – mówi Rafał Brzoska, prezes inPostu.

Dodaje, że bez placówek jego firmy Poczta Polska nie jest w stanie spełnić oczekiwań zamawiającego. Co zrobi inPost, jeśli jednak Poczta współpracować nie zechce?

– Niezależnie od tego InPost pracuje nad konkurencyjną ofertą spełniającą wymagania CUW, gdyż administracja rządowa to bardzo prestiżowy klient – odpowiada Brzoska i dodaje, że jeszcze za wcześnie, aby zdradzić więcej szczegółów.

Analitycy rynku podpowiadają, że w tym przypadku firmie Brzoski nie pomoże alians z Polską Grupą Pocztową i Ruchem stworzony do wygrania wartego pół miliarda złotych kontraktu na obsługę pocztową sądów i prokuratur. Dlaczego? Wprawdzie razem z PGP inPost dysponuje prawie 9 tys. placówek, ale w przypadku przetargu ogłoszonego przez CUW liczy się nie tylko liczba, ale przede wszystkim sposób ich rozmieszczenia.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (3)

  • aaa(2014-08-05 07:31) Zgłoś naruszenie 00

    haha...CUW nie chce kolejnego problemu i wpadło na pomysł :) Tak sobie tylko myślę, czy takie rozwiązanie zostanie zaakceptowane (jeżeli powstanie konsorcjum, lub inny uklad) przez prezesa UOKiK. Zdaje się w Białymstoku dwa zakłady oczyszczania miasta zawiązały konsorcjum i razem wystartowały w przetargu. Okazało się, że to była ZMOWA :). Sztucznie zlikwidowano konkurencję. Czy tutaj będzie podobnie?
    Co zrobi Poczta?, Co zrobi PGP Co zrobi UOKiK?

    Odpowiedz
  • prospero(2014-08-06 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    placówki pocztowe inpostu. chachachachacha! 7700. a może 7777777777777770

    Odpowiedz
  • kazter(2014-11-04 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    To w jakim celu ogłaszają przetarg, gdy żaden krajowy kontrahent nie spełnia kryteriów? To marnowanie pieniędzy podatników i chęć udowodnienia istnienia CUW.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama