PBG i Hydrobudowa będą proponować układ w dwóch wariantach - podały spółki.

Wniosek o upadłość PBG trafi w poniedziałek do sądu i spółka nie wyklucza, że sąd może rozpatrzyć go w terminie krótszym niż dwa miesiące - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka PBG Kinga Banaszak-Filipiak.

Natomiast rzecznik Hydrobudowy Krzysztof Woch powiedział PAP, że "bezpośrednią przyczyną złożenia wniosku były przeciągające się rozmowy z bankami w sprawie uzyskania kredytu pomostowego w wysokości 200 mln zł".

Upadłość układowa oznacza konieczność ułożenia się z wierzycielami

"PBG, dla ochrony pracowników i interesów wszystkich wierzycieli - kontrahentów, obligatariuszy i banków kredytujących - podjęło decyzję o złożeniu do Sądu Rejonowego Poznań - Stare Miasto wniosku o ogłoszenie upadłości z zawarciem układu z wierzycielami. Uzasadnieniem dla podjęcia powyższych decyzji jest również umożliwienie prowadzenia dalszej działalności operacyjnej spółek. Bezpośrednią przyczyną decyzji są przeciągające się rozmowy z bankami na temat finansowania grupy PBG - kredytu pomostowego zapewniającego finansowanie do czasu pozyskania środków z emisji obligacji zamiennych na akcje, jak również refinansowania akwizycji Rafako" - napisano w komunikacie prasowym.

Zawiniła budowa dróg i Stadionu Narodowego na Euro 2012

Grupa podała, że trudna sytuacja płynnościowa jest również konsekwencją realizacji kontraktów drogowych i budowy Stadionu Narodowego.

Utopiona też Hydrobudowa i Aprivia

"Obecne problemy grupy PBG są również pochodną realizacji przez spółki zależne - Hydrobudowę Polską i Aprivia - kontraktów drogowych, w tym budowy odcinków autostrad A1 i A4. Kontrakty drogowe charakteryzują się dużym zapotrzebowaniem na kapitał obrotowy. Dodatkowo, ze względu na zmianę warunków rynkowych, zwłaszcza wzrost cen materiałów, są to kontrakty nierentowne. Ze względu na udzielone poręczenia i solidarną odpowiedzialność generalnego wykonawcy i konsorcjantów na realizowanych kontraktach, do trudnej sytuacji Grupy PBG przyczynił się również jej udział w budowie Stadionu Narodowego w Warszawie. Duże zaangażowanie grupy PBG w te projekty (wartość wymienionych kontraktów ogółem wynosi blisko 5 mld zł netto) w jednym czasie zwiększyły skalę problemów płynnościowych i uniemożliwiły płynne funkcjonowanie grupy" - dodano.

Budowlana grupa poinformowała, że uzasadnieniem dla podjęcia powyższych decyzji jest również umożliwienie prowadzenia dalszej działalności operacyjnej spółek.

"Złożenie wniosku z możliwością zawarcia układu i pozytywne jego rozpatrzenie przez Sąd ustabilizuje sytuację w grupie i zminimalizuje skutki utraty płynności. Dzięki temu spółki będą mogły kontynuować obecnie realizowane projekty. Ich intencją jest terminowe zakończenie wszystkich obecnie realizowanych zadań i ich rozliczenie" - napisano.

PBG 14 maja podpisało porozumienie z bankami finansującymi spółkę, będące pierwszym krokiem do uzyskania finansowania pomostowego. Umowa przewidywała podjęcie decyzji przez komitety kredytowe banków do 18 maja br. i uruchomienie finansowania do 25 maja. Spółka podała, że banki podjęły pozytywne decyzje kredytowe 1 czerwca br., ale na warunkach, których spełnienie leży w gestii zewnętrznych instytucji finansowych i w czasie, który nie daje możliwości zabezpieczenia spłaty bieżących zobowiązań oraz prawidłowej realizacji kontraktów.

PBG ma zablokowane konta

"Do czasu ustanowienia zabezpieczeń uzgodnionych w umowie standstill, banki zablokowały konta spółek, co znacznie utrudnia realizację kontraktów. Ponadto, proponowane przez banki warunki zabezpieczeń majątkowych przy braku zagwarantowania kompleksowego finansowania oraz restrukturyzacji dotychczasowych kredytów nie pozwalałyby na równe traktowanie wszystkich wierzycieli, zwłaszcza obligatariuszy i kontrahentów" - napisano.

Rozwiązaniem, do którego dążyć będzie zarząd PBG, jest emisja obligacji zamiennych na akcje i spłata zobowiązań.

Dwa warianty układu z wierzycielami. Wariant A - spłata 100, 80 lub 69 proc. wierzytelności

PBG będzie proponować układ w dwóch wariantach. W wariancie A będzie on zakładać spłatę 100 proc. wierzytelności wobec podmiotów, których wierzytelność nie przekracza 100 tys. zł. W przypadku wierzytelności od 100 tys. zł do 1 mln zł, PBG zaproponuje spłatę 80 proc. wartości wierzytelności, a w przypadku podmiotów, których wierzytelności przekraczają 1 mln zł, PBG zaproponuje spłatę 69 proc.

Wariant  - zamiana długu na akcje

Wariant B będzie zakładać zaspokojenie wierzycieli według wariantu A z uzupełnieniem zamiany długu na kapitał dla wierzytelności powyżej 1 mln zł o akcje spółki po cenie 40 zł za akcję do wartości 12 proc. wykazanego zadłużenia. Konwersja zadłużenia na akcje nastąpi w ciągu roku od dnia uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu układu. Zarząd szacuje, że w pierwszej kolejności zaspokajana będzie pierwsza i druga grupa wierzycieli, których wierzytelności wynoszą do 1 mln zł.

Zobowiązania PBG wynoszą 1,8 mld zł

Podczas poniedziałkowej telekonferencji wiceprezes PBG Przemysław Szkudlarczyk poinformował, że zobowiązania PBG to ok. 1,5 mld zł, a zobowiązania całej grupy wobec banków to około 1,7 mld zł.

Dodał, że według ostatnich wycen majątek spółki, łącznie z należnościami, oszacowano na ponad 1,5 mld zł.

Hydrobudowa tez proponuje układ w dwóch wariantach

Hydrobudowa Polska również będzie proponować układ w dwóch wariantach. W wariancie A będzie on zakładać spłatę 100 proc. wierzytelności wobec podmiotów, których wierzytelność nie przekracza 10 tys. zł. W przypadku wierzytelności od 10 tys. zł do 1 mln zł, Hydrobudowa zaproponuje spłatę 80 proc. wartości wierzytelności, a w przypadku podmiotów, których wierzytelności przekraczają 1 mln zł, Hydrobudowa zaproponuje spłatę 44 proc. Wariant B będzie zakładać zaspokojenie wierzycieli według wariantu A z uzupełnieniem zamiany długu na kapitał dla wierzytelności powyżej 1 mln zł o akcje spółki po cenie 1 zł za akcję do wartości 5 proc. wykazanego zadłużenia. Konwersja zadłużenia na akcje nastąpi w ciągu roku od dnia uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu układu.

Grupa PBG zajmuje się m.in. inwestycjami infrastrukturalnymi, w tym budową dróg i autostrad, inwestycjami energetycznymi i paliwowymi. Hydrobudowa zajmuje się kompleksową realizacją inwestycji budownictwa technologicznego, hydrotechnicznego, obiektów ochrony środowiska i wodno-kanalizacyjnych. Konsorcjum Hydrobudowa-PBG-Alpine jest głównym wykonawcą Stadionu Narodowego. Wśród inwestycji Grupy PBG znajduje się także Stadion PGE Arena w Gdańsku i Stadion Miejski w Poznaniu.

Po godz. 13. 00 kurs PBG spadał o 13,18 proc., do 14,63 zł, a kurs Hydrobudowy zniżkował o 10,53 proc., do 0,34 zł.Po 13.30 kursy spółek zostały zawieszone.

Koszty zaciągania pożyczek przez koncern PBG, który w pewnym momencie był nawet liderem na polskim rynku budowlanym, dzięki kontraktom związanym z mistrzostwami Euro 2012, podskoczyły o 200 punktów bazowych po przekroczeniu w grudniu górnego pułapu zadłużenia. Kredytodawcy Hydrobudowy, oddziału PBG, który budował stadion w Gdańsku, pod koniec kwietnia złożyli w sądzie wniosek o bankructwo tej firmy.

W maju dwie agencje ratingowe, Standard & Poor’s i Moody’s Investors Service ostro obniżyły restingi niedawnego lidera polskiego sektora budowlanego.
„To prawdziwa ironia, że Euro 2102, które miało być silą napędową tej branży, stało się powodem takich problemów” – mówi Bartłomiej Kubicki, analityk Raiffeisen Centrobank w Wiedniu – „Nikt nie zmuszał budowlańców do zaangażowania się w drogowe rozgrywki, ale też nikt nie spodziewał się, że marże spadną aż tak dramatycznie”.

Budowlańcy uciekają teraz od budowy do sektora energetycznego, kolejnictwa albo walczą o kontrakty za granicą. Prezes PBG Jerzy Wiśniewski kilka dni temu informował, że energetyka stanowi blisko 33 proc. zamówień spółki. Z portfela 5,9 mld zł na ten rok ponad połowę stanowią kontrakty z obszarów gazu ziemnego, ropy naftowej i budownictwa energetycznego. Jednak spółka wybrała bankructwo.