Miniony tydzień to portwierdza. Indeks WIG20 stracił 1,4 proc., a akcje większości spółek wchodzących w jego skład potaniały. Jednak są spółki, na których można było zarobić. Na GPW najwięcej zyskali akcjonariusze GTC, bo 3,7 proc. Na plusie były jeszcze walory tylko dwóch spółek. PGNiG podrożało o 3,2 proc., a PKO BP – o 0,8 proc.

Wzrost wartości GTC może dziwić, bo nie było informacji, które sugerowałyby wzrost popytu na papiery deweloperskiej spółki. Przeciwnie. 8 grudnia agencja EuroRating poinformowała o obniżeniu perspektywy ratingu dla GTC, pozostawiając go jednak na poziomie BBB.

Święty Mikołaj,  Fot. Shutterstock

Święty Mikołaj, Fot. Shutterstock

źródło: ShutterStock

Główną przyczyną pogorszenia perspektywy oceny wiarygodności GTC jest wzrost udziału kapitału obcego w strukturze pasywów spółki. Wzrostowi wartości długu towarzyszą rosnące koszty odsetkowe. Może inwestorzy nie potraktowali tej informacji poważnie, bo agencja przyznaje oceny z własnej inicjatywy, na podstawie informacji ogólnie dostępnych, a nie analizy dokumentów finansowych.

Ostatnie rekomendacje dla GTC upubliczniono w październiku. Analitycy KBCS, J.P. Morgan i Erste Bank pozytywnie ocenili szanse na wzrost wartości papierów dewelopera, lokując docelowe wartości cen akcji w przedziale 13,37 – 14,50 zł za sztukę. W piątek za akcję GTC płacono 9,75 zł.