Nadawcy telewizyjni postanowili nie czekać, aż widz o określonej godzinie usiądzie przed odbiornikiem. Pozwalają mu wybrać, kiedy i gdzie chce oglądać ulubiony program.

Tworzą wersje na tablety i komórki, bo ich właściciele coraz chętniej sięgają po ulubione programy na przenośnych urządzeniach. Wprowadzają też specjalne aplikacje, dzięki którym wybrane programy z bibliotek stacji można oglądać bezpośrednio na telewizorze podłączonym do internetu.

Nowych widzów chce w ten sposób pozyskać TVN. Serwis internetowy TVNPlayer, umożliwiający oglądanie ponad 3 tys. pozycji stacji, wejdzie teraz na urządzenia mobilne. Jak wynika z informacji „DGP”, najprawdopodobniej jeszcze w listopadzie będzie dostępny na sprzęcie Apple’a – iPhone’ach i iPadach – a także na smartfonach i tabletach z Androidem. Oprócz tego TVNPlayer, już działający w telewizorach Samsunga, pojawi się w dekoderach platformy n, telewizorach Sony, konsolach Sony PlayStation3, a później w telewizorach Panasonic Viera i LG.

W taki sposób stacja dogania konkurencyjny Polsat, który za pośrednictwem serwisu Ipla oglądać można nie tylko w sprzęcie Apple’a i producentów wykorzystujących Android (właśnie uruchomił wersję na najnowszego Androida Honeycomb), ale także w nokiach oraz telewizorach Philipsa.

Programy z powietrza

Nadawcy liczą, że dzięki wykorzystaniu mobilnych urządzeń powiększą liczbę widzów, ale rozwój tego rynku wciąż hamuje niewielki zasięg szybkiego, mobilnego internetu i koszty transmisji danych.

Dlatego dodatkowym impulsem, który pomoże rozkręcić rynek mobilnej telewizji, może być naziemna telewizja komórkowa Cyfrowego Polsatu. Spółka uruchomi ją dzięki częstotliwościom kupionej niedawno firmy Info TV-FM. – Chcielibyśmy zdążyć przed Euro 2012 – przyznaje Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu. Obserwatorzy podkreślają, że by zdobyć widzów, w ofercie powinny znaleźć się nie tylko programy Polsatu, lecz także TVN, TVP i innych stacji.

TVN oferty jeszcze nie otrzymał, ale według naszych informacji może być nią zainteresowany. Strategia stacji zakłada obecność możliwie wszędzie. Podobnie może być z telewizją publiczną, której udział w ofercie telewizji komórkowej może być kluczowy dla powodzenia projektu, bo ma prawa do transmisji mistrzostw. Nadawca nie komentuje tej sprawy. Ma jednak plan podobny jak TVN.

Być wszędzie

– Strategia online TVP zakłada jak najszerszy dostęp do naszych produkcji w internecie. Zaczynamy być obecni w sieciach kablowych, a nasze treści są dostępne poprzez telefony komórkowe – mówi Bartłomiej Wichniarz z iTVP HD. Na razie transmisja odbywa się przez WAP, ale testowana jest wersja Voice of Poland na Androida. Potem pora na iPhone’a.

W przeciwieństwie do TVN i Polsatu, choć TVP ma własny serwis internetowy Vod.tvp.pl, szuka też innych partnerów w sieci. – Mamy trzy umowy o współpracy z Redefine (Ipla), Iplex oraz Grupą Onet. Prowadzimy rozmowy z Agorą, ale rozmawiamy o współpracy ze wszystkimi liczącymi się portalami internetowymi na Polskim rynku – mówi Wichniarz.