Firma zakończyła właśnie pierwszy odwiert poszukiwawczy na koncesji Gdańsk W na Kaszubach i poinformowała o sukcesie.

San Leon, wspólnie z firmą Talisman, wiercił na głębokość 3600 m. Wypływ gazu odnotowano na odcinku ponad 1000 m. Jak zapewniają w spółce, wstępne wyniki badań są bardzo obiecujące. – Jesteśmy o krok bliżej od stwierdzenia, że wydobycie gazu łupkowego na Pomorzu będzie ekonomicznie opłacalne. Dane zebrane podczas badań odwiertu Lewino 1G-2 to milowy krok dla naszej firmy – podkreśla Oisin Fanning, szef San Leon Energy.

To pierwszy z trzech odwiertów planowanych na Pomorzu przez tę firmę. Posiada ona sześć koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Jej strategicznym partnerem w naszym kraju jest Talisman (ma trzy koncesje poszukiwawcze), który należy do grona największych graczy na rynku gazu niekonwencjonalnego na świecie. Teraz obie firmy twierdzą, że skupią się na badaniu rdzenia o długości 310 m, pobranego z odwiertu Lewino. Prace te zajmą do czterech miesięcy. W tym czasie wiertnia zostanie przetransportowana na obszar innych koncesji – Braniewo i Szczawno.

Na gaz na Pomorzu kilka dni temu natrafiła też firma 3Legs Resources, pracująca na zlecenie koncernu ConocoPhillips. Do pokładów niekonwencjonalnego surowca dowierciła się na koncesji Damnica. Spółka poinformowała, że w wyniku zabiegów szczelinowania hydraulicznego w odwiercie horyzontalnym udało się uzyskać przepływ gazu na poziomie 1,7 – 2,5 tys. m sześc. na dobę. Peter Clutterbuck, prezes 3Legs Resources, studzi jednak emocje i tłumaczy, że uzyskane przepływy były gorsze, niż oczekiwano. Zastrzega, że podobne sytuacje zdarzały się w przypadku amerykańskich złóż na analogicznym etapie poszukiwań. – Naszym celem jest w tej chwili udoskonalenie technologii szczelinowania, co pozwoli uzyskać lepsze wyniki testów, które chcemy rozpocząć wiosną 2012 r. – wyjaśnia.

3Legs to spółka, której prace związane z poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce są najbardziej zaawansowane. Wykonała ona już dwa odwierty horyzontalne na Pomorzu (w okolicach miejscowości Łebień i Warblino), zakończone zabiegami szczelinowania hydraulicznego. – Udowodniliśmy, że w obu odwiertach jest gaz i zebraliśmy wiele danych, które pozwolą nam lepiej poznać potencjał złóż – dodaje Clutterbuck.