Żywotność baterii w iPhone 4S, najnowszym telefonie Apple, stała się powodem narzekań tysięcy użytkowników. W niektórych przypadkach bateria wyczerpuje się w 15 proc. w ciągu godziny, nawet jeśli telefon nie jest używany – twierdzi serwis BBC.
Publikacja: 2 listopada 2011, 17:28 Aktualizacja: 14 listopada 2011, 10:12
źródło: Bloomberg
autor: David Paul MorrisiPhone 4S
Problemy mają także użytkownicy, którzy w starszych modelach zainstalowali najnowszy system operacyjny Apple – iOS 5. Koncern odmówił skomentowania tej kwestii dla BBC. Ale usterki wywołują lawinę dyskusji na forach Apple.
“Próbowałem wyłączyć wiele funkcji, ale to nie pomaga” – skarży się jeden z klientów z Wielkiej Brytanii.
Telefon iPhone 4S ma baterię litowo-jonową, w założeniu powinna pozwolić na osiem godzin rozmów w przypadku łączy 3G ( czternaście godzin w 2G) przy czasie oczekiwania (standby) do 200 godzin.
Część osób za dezaktywację usługi wini chmurę komputerową (iCloud) koncernu Apple. Ale bloger Oliver Haslam twierdzi, ze rozwiązał problem wyłączając ustawienia stref czasowych, bo w niektórych przypadkach system operacyjny wciąż poszukuje lokalizacji w celu dopasowania się do strefy czasowej.
Tim Cook, nowy szef Apple’a podczas prezentacji iPhone 4S zapewniał, że w aparacie zdecydowanie poprawiono żywotność baterii.
1: Marek z IP: 93.105.176.* (2011-11-03 00:18)
Ten sam schemat: po premierze każdego modelu iPhone, tysiące użytkowników, jest zawiedzionych, niezadowolonych i wkracza na drogę sadową itd. To do licha, jeśli wszyscy wiedzą, że urządzenie to jest obarczone nieskończoną ilością usterek, to dlaczego je kupują. I jeszcze do tego, nie posiada dużego i czytelnego wyświetlacza, realnego Bluetooth'a, splotu karty pamięci, Flash'a a poza tym ma szklaną, mało trwałą obudowę, tylko 512 RAM i całkowicie nie zdającą egzaminu baterię, to jest zupełnie niezrozumiałe, że w dobie naprawdę nowoczesnych telefonów, ktokolwiek decyduje się na jego zakup.
2: wlowoj z IP: 178.36.3.* (2011-11-03 09:53)
Dla ciebie niezrozumiałe, gdyż nie używasz produktów Apple, więc nie wiesz o czym piszesz. Zacznij, to sam zrozumiesz. Odwróć to pytanie i zastanów się dlaczego mimo tych wszystkich wad, tylu konsumentów na świecie kocha te markę.
3: eMBe z IP: 77.254.246.* (2011-11-04 17:36)
Bo jest modna, lanserska. W wielu środowiskach nie wypada mieć innego telefonu niż iPhone.
4: ikar z IP: 83.26.72.* (2011-11-06 10:37)
modna, lanserska...hmm szczerze pisząc wiele osób z mojego otoczenia ma głęboko gdzieś jaki telefon wyciągasz z kieszeni. Przykre jeśli to rzeczy określają ludzi, jednakże nie zamieniłbym swojego Iphone'a. Jest stylistycznie po prostu ładny a przy tym przemyślany.Obsługa jest intuicyjna i wszystko jest na miejscu.Tak czy inaczej rynek jest wolny...każdy kupuje to na co ma ochotę...ci narzekający stanowią chyba tą pierwszą klasę ludzi, których właśnie rzeczy określają...
5: Arti iGielda.com z IP: 89.240.114.* (2012-02-19 23:49)
Ja narzekam choć jestem jednym z wielu wiernych użytkowników i to nie jednego produktu Apple ( iMac 27', iPhone 3G ,iPad 2 i teraz iPhone 4s) dwa dni temu oddałem go do sieci O2 w celu naprawy lub wymiany na nowy z powodu wlasnie baterii. Nie używając go, bo sprawdzenie maila na przerwie w pracy i wykonaniu zaledwie dwóch krótkich telefonow po naladowaniu do 100% i rozłączeniu ladowarki o 24.00 już o 6.00 bateria wskazywała 62% o 17.00 jak już wspomniałem nie używając go za wiele zostało mi marne 20% baterii, a miałem powyłączane funkcje powiadomień i wiele innych ktore poprosił mnie pracownik Apple w rozmowie kilka dni wcześniej aby rozwiązał moj albo wielu ludzi problem.
Czy to złe sformatowanie baterii czy wina samej baterii lub Software 5.01 dowiem sie myśle w ciagu tygodnia. Jak myślicie dostanę nowy czy po naprawie ? Dodam ze ten telefon ma zaledwie dwa miesiące z niego nie jestem zadowolony.
6: Maja z IP: 89.78.246.* (2012-05-09 22:01)
Jest na rynku Mophie, uzytkownicy iPhone się z nim nie rozstaje. Genialne!
7: tomek z IP: 83.31.177.* (2012-05-18 22:19)
ciekawy artykuł ja mam iphona 4 s i bateria w przeciągu 5 godzin na czuwaniu spadła raptem 5% jeśli tylko używam do dzwonienia to spoko 2 doby a używam do rozmów często,ciekawi mnie skąd te dane w opisie wyżej?chyba ktoś w rece wogóle go nie miał.

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.








