zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Stacje telewizyjne szukają ratunku: serial to za mało, by utrzymać widzów

skomentuj

Złodzieje widzów, czyli internet i kanały tematyczne, zmuszają nadawców do zmiany strategii.

Publikacja: 2 listopada 2011, 06:10 Aktualizacja: 2 listopada 2011, 11:01

TVN, Polsat i TVP nie ograniczają się do udostępniania w sieci popularnych programów. Produkują już audycje wyłącznie dla internetowego widza. „Przepis na więcej” – taki tytuł nosi serial, który pojawi się w internecie, a opowiadać będzie o perypetiach dwójki bohaterów emitowanego obecnie na antenie TVN popularnego serialu „Przepis na życie”. Trzynaście odcinków dostępne będzie w serwisie TVNPlayer. Polsat tylko dla sieci produkuje teleturniej „Gra z Ibiszem”, który pojawi się w styczniu. A publiczny konkurent TVP eksperymentuje w inny sposób – pokazywany na żywo co sobotę show „The Voice of Poland” ma swoją interaktywną transmisję w sieci.

W taki sposób ogólnopolscy nadawcy szukają sposobów na dotarcie ze swoimi produkcjami do coraz większej liczby osób, które szukają rozrywki telewizyjnej w internecie. Ten rosnący segment rynku to kolejny obok kanałów tematycznych złodziej widzów stacji ogólnotematycznych, zmuszonych do zmiany strategii i poszukiwania nowych formatów.

Wprawdzie ich głównym magnesem na widzów i reklamodawców, wydających w stacjach około 3,5 mld zł rocznie, wciąż pozostają duże i kosztowne produkcje, ale oglądalność tak zwanych lokomotyw spada, i to licząc rok do roku, o kilkadziesiąt proc. Kanały tematyczne urosły natomiast w tym czasie o 6,6 proc.

Coraz ostrzejsza konkurencja sprawia, że nadawcy błyskawicznie reagują, gdy program nie ma odpowiedniej widowni. Gdy serial „Wszyscy kochają Romana” nie osiągnął odpowiedniej oglądalności, TVN zdjął go po czterech odcinkach. Podobnie postąpiła TVP z serialem „Białe kołnierzyki” – z powodu słabej oglądalności (7,3 proc. udziałów w wieczornym paśmie) zmieniono godzinę nadawania.

– Nikt nie ma szklanej kuli, która powie, jaki program będzie hitem, a jaki nie – mówiła Nina Terentiew, dyrektor programowa Polsatu, podczas konferencji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej w Poznaniu. A Izabella Wiley, dyrektor generalna MTV Networks Polska, ubolewała, że w kryzysie są dziś teleturnieje i talk show. Ale niewykluczone, że za kilka lat nastąpi ich renesans. Według Izabelli Wileyw czasach kryzysu widzowie szukają odskoczni, więc do łask ponownie wrócić mogą formaty komediowe. Nieśmiertelne są seriale, ale lista pomysłów też się wyczerpuje. TVP szuka ich nawet wśród widzów – ogłosiła konkurs na scenariusz. TVN stawia na tematykę medyczną; już produkuje „Szpital Alicji”, który pojawi się na antenie w przyszłym roku.

Analitycy zwracają uwagę, że dużym stacjom jest coraz trudniej. By konkurować z coraz szerszą ofertą kanałów tematycznych i internetem, muszą wydawać coraz więcej na produkcję. Tymczasem rynek reklamy jest w kryzysie. – Nie ma problemu z wolnym czasem reklamowym, co o tej porze roku jest niespotykane – mówi szef jednego z domów mediowych. Od pieniędzy z reklamy zależą natomiast wydatki stacji na nowe programy. Wielkie telewizyjne show to najdroższe produkcje, a przy recesji na rynku trudno o zwrot z inwestycji. Zdaniem Waldemara Stachowiaka, analityka Ipopema Securities, widać to dokładnie na przykładzie TVN, który, jak twierdzi, przygotował na ten rok ramówkę, spodziewając się wyższej dynamiki rynku reklamy. I przeinwestował.

Komentarze: 5

  • 1: dojrzała z IP: 89.78.187.* (2011-11-02 07:58)

    Zaskakująca jest konkluzja w/g mnie infantylna-bo odnosi sie do braku wyobrazni atym charakteryzuje sie dziecko a nie dorosły człowiek.Seriale, seriale i seriale-natomiast ludzie pragną rowniez wiedzy !0 o wszystkim !-przyroda chistoria sposób produkcji kiełbasy albo dlaczego wędliny sa coraz gorsze-no bo seryjnie i mechanicznie sie je powiela jeszcze z dodatkami szkodliwymi dla zdrowia-tak jak sex pokazywany w serialach-wulgarny, pospieszny nachalny i brudny(gdzie chigiena, łazienka czy prysznic-facet wstaje po stosunku i zapieprza do pracy albo na dyzur do szpitala-ochyda.Brak totalnej edukacji w tym zakresie-a jest OKAZJA aby te brydne chłopaki i dziewuchy brały co dzien prysznic a nie paliły czy ćpały nie mółwiac o żlopaniu piwa.A reklamy?! to i dobrze -bo i producentom byle czego tez reklama nie pomoze a tylko szkodzi-bo irytuje kłamiąc!.

  • 2: WR z IP: 145.237.82.* (2011-11-02 12:46)

    do 1: zanim napiszesz komentarz - sięgnij po słownik ortograficzny ;-)

  • 3: Waldi z IP: 78.8.148.* (2011-11-02 15:57)

    Te programy nie trafiają do widzów bo już mają dość seriali.Podpowiem ,że najlepiej oglądąją się programy na żywo.Czyżby nie było imprez,zabaw i koncertów
    JUż dawno nie oglądałem koncertu zespołu czy artystów czy trudno zrobić film dokumentalny o bolączkach życia codziennego! Czy nie może być opera,czy operetka czy teatr! O transmisji a ligi i mistrzów nie wspomnę,czy nie stać nas na jeden kanał sportowy! A mamy oglądać tylko boks czy siatkówkę ? Do przemyślenia!!

  • 4: wkużony (przez "Ż") z IP: 89.78.187.* (2011-11-02 16:01)

    do WR: obrońca seriali i wulgarnego sexu się znalazł.Przejęzyczyć się na klawiaturze można=a mając czas na ripostę, z braku jednak słownika dobrych manier-jak widać u Ciebie WR=wystarczyła tylko krytyka ortograficzna.Przecież wiadomo,że nie sztuka być ortograficzny gdy komputer podkreśla Ci błędnie napisane wyrazy.A jak jest ktoś wkurzony na ciągle powoływanie się np przez TVP - na szczytna rolę edukacyjną jaką rzekomo pełni dla społeczeństwa, dając w rzeczywistości idiotyczne kabarety do oglądania-płacąc za ten chłam (ch czy h)

  • 5: norman z IP: 89.68.116.* (2011-11-11 13:15)

    „Gra z Ibiszem” czy to, ktoś ogląda ?
    TVN stawia na tematykę medyczną proponuje: NFZ zbrodnia i kara pierwszy odcinek pod tytułem "Droga przedśmiertna do specjalisty" w cyklu z życia wzięte.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Tankowanie

Ropa jest coraz tańsza, ale ceny paliw na stacjach pozostaną wysokie

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste