W ciągu dwóch lat liczba osób, które mają kłopoty ze spłatą rachunków i rat kredytów wzrosła o jedną czwartą. Ich długi - już prawie trzykrotnie, podaje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 17 października 2011, 04:09 Aktualizacja: 17 października 2011, 07:57
źródło: ShutterStock
Kłopoty z terminową obsługą zobowiązań ma aż 2,08 mln Polaków.
Kłopoty z terminową obsługą zobowiązań ma aż 2,08 mln Polaków. Przeciętny dłużnik jest winien niecałe 10 tys. zł. Rekordzista ma do spłaty... ponad 94 mln zł. I to nie firma, to osoba prywatna!
W sumie nasze niespłacone na czas długi wynoszą 32,5 mld zł. Statystycznie każdy pracujący obywatel ma do spłaty 1800 zł przeterminowanych rachunków. Jak by tego było mało przypada na niego jeszcze 42 tys. zł długu publicznego, zaciągniętego przez polski rząd w kraju i za granicą poprzez emitowanie obligacji.
1: Jasiek24 z IP: 91.208.93.* (2011-10-17 09:06)
Oj biedne będą dzieci dłużników.
Większość z tych długów można będzie egzekwować od spadkobierców aktualnych dłużników.
2: Praksa z IP: 94.251.231.* (2011-10-17 17:54)
I dobrze, za głupotę się płaci. Przecież jest tak wspaniale.
3: Spadkobierca z IP: 89.77.164.* (2011-10-17 21:01)
Chyba tylko debil przyjmie spadek po zadłużonych,biedne to bedą banki za swoje rozdalnictwo bez sprawdzania wiarygodności kredytowej klienta.
4: wiśnia z IP: 89.229.239.* (2011-10-19 22:26)
Banki i tak swoje zarobiły ,tam nie ma nic za darmo.

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.









