Nie będzie jedyny, bo swoje ultrabooki mają najwięksi konkurenci Acera. Do końca października dwa modele – 12- i 13-calowe – chce wprowadzić do sprzedaży Asus. Swoje komputery w tym segmencie mają też Samsung, Toshiba, Lenovo, Dell i Sony.

Asus liczy, że sprzeda 2 – 3 tys. sztuk swojego urządzenia w tym roku. Potencjał rynku wycenia na 30 – 40 mln zł. Juliusz Niemotko, szef Acera w Polsce, szacuje, że w tym roku wszyscy producenci sprzedadzą w Polsce do końca tego roku 15 – 20 tys. ultrabooków.

– Produkt jest jeszcze zbyt świeży – mówi o szacunkach Acera Damian Godos, analityk rynku IT w firmie badawczej IDC Poland. – Ultrabooki nie są jeszcze wypromowane, a ponadto rynek polski często nie jest traktowany priorytetowo przez międzynarodowych producentów. W początkowym stadium sprzedaży urządzenia, na które mógłby już być popyt, nie są po prostu u nas dostępne. Nie sądzę więc, że Acerowi uda się w tym roku osiągnąć taki wynik – dodaje.

Według niego koncerny liczą na to, że uda im się przyciągnąć klientów na fali popularności MacBook Air, cienkich laptopów firmy Apple. – Każdy z producentów chce mieć urządzenie o podobnych cechach: dużo lżejszy niż inne notebooki, wygodniejszy do przenoszenia, wyróżniający się pod względem designu. Taki produkt można zaadresować do zasobniejszych klientów, którzy niekoniecznie chcieliby płacić za drogi sprzęt Apple'a – mówi Damian Godos.

Juliusz Niemotko przyznaje, że ultrabooki to próba wejścia w segment opanowany przez MacBook Air. Alternatywą ma być cena. Podczas gdy za sprzęt Apple'a trzeba zapłacić ok. 6 tys. zł, najdroższa wersja Acer Aspire kosztuje 4,3 tys. zł.

Wprowadzając nową kategorię produktową, firmy próbują ożywić znajdujący się w stagnacji rynek. Dostały nawet wsparcie ze strony Intela, który stworzył specjalną linię mikroczipów. Twierdzi, że cienkie i lekkie laptopy to odpowiedź na coraz większą mobilność klientów.

Także w Polsce ultrabooki to szansa na ożywienie sprzedaży. Obecnie, jak szacuje IDC Poland, udział małych komputerów 12- i 13-calowych w polskim rynku wynosi ok. 8 proc. 70 proc. sprzedaży stanowią laptopy o ekranach 15- i 17-calowych. Według IDC Poland ilościowo rynek notebooków wzrośnie w tym roku o prawie 7 proc., a w przyszłym o 9 proc. – Kołem zamachowym rynku byli dotychczas konsumenci indywidualni. Zakładamy, że tak będzie też w przyszłym roku – podkreśla Damian Godos.

Jednak pod względem przychodów wzrosty są znacznie mniejsze lub w niektórych przypadkach nie ma ich wcale, bo ceny sprzętu spadają. W tym roku obawiający się kryzysu producenci będą skłonni do jeszcze bardziej agresywnych promocji. – W czwartym kwartale można się spodziewać marketingowej ofensywy producentów, a to przełoży się na niższe ceny sprzętu – uważa Damian Godos.