Z raportu Global Propery Guide, a także analiz Home Broker wynika, że to właśnie w Chorwacji ceny nieruchomości w ciągu najbliższych dwóch – trzech lat będą rosły najszybciej w Europie. Do 1 lipca 2013 roku, czyli do momentu wejścia Chorwacji do UE, eksperci spodziewają się nawet kilkunastoprocentowych wzrostów.

Chorwacja to atrakcja

Obecnie w najbardziej atrakcyjnych kurortach Dalmacji czy na wyspach chorwackich za metr kwadratowy trzeba zapłacić ok. 2,2 tys. euro, czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje podobna nieruchomość w centrach dużych polskich miast albo nadmorskich czy górskich kurortach. Nie jest to szczególnie tanio, ale i tak dwa razy mniej niż w Hiszpanii i aż trzy razy mniej niż w Grecji, gdzie trzeba zapłacić ponad 4 – 6 tys. euro za metr kwadratowy.

Andrzej Galant, szef agencji Honeste specjalizującej się w pośrednictwie handlem nieruchomościami, zwraca uwagę, że już dzisiaj o domy i mieszkania w okolicach Splitu czy Dubrownika pytają Niemcy, Holendrzy, a przede wszystkim Austriacy i Włosi. Ci ostatni mogą dojechać tu w krótkim czasie. Dla nich Chorwacja to atrakcja, bo za podobną nieruchomość na włoskim wybrzeżu musieliby zapłacić ponad 7 tys. euro za 1 mkw., a na południu Francji ponad 13 tys. euro.

Długi sezon, większy zysk

Rośnie również zainteresowanie Polaków Chorwacją, choć na razie transakcji jest niewiele. – Nasi rodacy najczęściej pytają o niewielkie domy i apartamenty, w których mogliby spędzić tanie wakacje i jeszcze zarobić na wynajmie – mówi Galant.

Firma niedawno sprzedała np. niespełna 40-metrowy apartament na wyspie Hvar za 71 tys. euro oraz 100-metrowe mieszkanie nad morzem za 250 tys. euro. Ich nowi polscy właściciele mają nadzieję, że na wynajmie zarobią więcej niż w Polsce, chociażby dlatego że sezon jest znacznie dłuższy.

Średnia roczna stopa zwrotu z wynajmu wynosi w Chorwacji 10 – 12 proc., podczas gdy w Polsce ok. 6 – 8 proc. Wynajmujący musi jednak jeszcze zapłacić podatek, a także odliczyć koszty remontów i zarządzania nieruchomością. Na realny zysk wpływa też kurs złotego. Podobne preferencje jak Polacy mają także Litwini, Estończycy i Czesi.

Klienci z zachodnich krajów UE szukają natomiast domów wakacyjnych dla siebie, które z czasem będą mogli sprzedać z dużym zyskiem lub zamieszkać w nich na starość. Największym zainteresowaniem cieszą się stare kamienne domy z komfortowo urządzonymi wnętrzami. W Chorwacji pojawiły się nawet firmy, które wykupują całe opuszczone wsie, restaurują poszczególne nieruchomości i sprzedają. Za taki dom z klimatem położony nad samym morzem trzeba zapłacić ok. 520 tys. euro.