Ich zdaniem kurs EURPLN może się w najbliższych wahać, ale bez wyraźnego kierunku. Dilerzy oceniają, że poziomy rentowności będą zależeć także od kursu EURPLN.

"Dzisiaj była bardzo ciekawa sesja. Na początku dnia duże zlecenia na sprzedaż złotego z zagranicy spowodowały dojście do poziomu 4,45/EUR. Po południu nastąpił spadek do 4,40" - powiedział PAP Andrzej Krzemiński, diler walutowy Banku BPH.

"Popołudniowe umocnienie złotego wynika z realizacji zysków przez inwestorów pod koniec dnia. EURPLN jest blisko poziomu 4,50, gdzie część inwestorów chce już realizować zyski. Uważam, że w najbliższych dniach będą duże wahania bez wyraźnego kierunku. Złoty będzie pozostawać pod presją, ale będzie także chęć realizacji zysków" - dodał w rozmowie z PAP Jan Koprowski, diler walutowy banku BNP Paribas.

Zdaniem dilerów rynek walutowy oczekuje przede wszystkim na środowy komunikat Fed.

"Rynek przede wszystkim oczekuje na dzisiejszy komunikat Fed po ogłoszeniu decyzji na temat stóp z komentarzem na temat bieżącej sytuacji gospodarczej. Może on wpłynąć pozytywnie, jeżeli pojawi się jakaś informacja o kolejnej fazie luzowania ilościowego - QE3. Wtedy złoty może się umocnić. Jeżeli komunikat będzie zdawkowy, to będzie raczej neutralnie przyjęty przez rynek" - powiedział Krzemiński.

Fed przedstawi decyzję o stopach procentowych w środę o 20.15.

"Dzisiaj obligacje raczej się osłabiły, szczególnie długi koniec. Przede wszystkim nastąpiło to na fali słabego złotego. To wywołało falę sprzedaży na obligacjach. Teraz kurs EURPLN trochę spadł, jednak obligacje dalej są trochę słabsze" - powiedział PAP Michał Jochymek, diler SPW ING Banku Śląskiego.

"Najważniejszym czynnikiem wpływającym na rynek obligacji jest teraz dzisiejszy komunikat Fed. To wskaże kierunek ruchów w najbliższych dniach. Analitycy oczekują +operation twist+, co będzie miało wpływ na wypłaszczenie krzywej dolarowej, jednak nie powinno mieć przełożenia na polski rynek długu. Lokalnym czynnikiem wpływającym na rentowności jest złoty, ostatnio występuje duża korelacja obligacji i kursu EURPLN, więc na to trzeba szczególnie zwracać uwagę. Wzrost EURPLN poważnie osłabia sentyment do polskich obligacji" - dodał.

W środę kończy się dwudniowe posiedzenie Rezerwy Federalnej. Większość analityków oczekuje, że po jego zakończeniu amerykański bank centralny ogłosi podjęcie dodatkowych monetarnych działań stymulujących, wobec widocznego w ostatnich miesiącach spowolnienia wzrostu gospodarczego w USA. W ocenie analityków najbardziej prawdopodobna jest tzw. "operation twist", polegająca na zmianie struktury portfela obligacji FED z papierów krótkoterminowych, na długoterminowe, dużo mniej prawdopodobne jest natomiast wprowadzenie kolejnej, trzeciej już rundy skupu obligacji skarbowych z rynku.

ś