Jeśli szukamy lokum w nieznanym nam mieście, szczególnie wygodnym narzędziem są wyszukiwarki internetowych serwisów ogłoszeniowych. – Dzięki nim, osoby poszukujące mieszkania lub pokoju do wynajęcia dysponują w jednym miejscu ogromną bazą ofert z danego miasta a nawet dzielnicy, którą mogą w dowolny sposób filtrować – np. według metrażu oferowanych mieszkań, liczby pokoi czy nawet rodzaju zastosowanego ogrzewania – mówi Przemysław Kotwicki, dyrektor serwisu otoDom.pl. – W ten sposób studenci przeglądają wyłącznie oferty spełniające szczegółowo określone kryteria, co zwiększa ich szansę na szybsze znalezienie idealnego miejsca do zamieszkania. Mając listę interesujących nas lokali, wystarczy już tylko umówić jak najwięcej wizyt jednego dnia i jeśli będziemy mieć szczęście, zakończymy oglądanie mieszkań na jednej podróży.

Zanim jednak ruszymy na umówione spotkanie radzimy skontaktować się z właścicielem i zapytać czy jest ono jeszcze aktualne. Bardzo często zdarza się, że właściciel nie informuje umówionych osób o tym, że znalazł już chętnego na wynajem. Zasada ta obowiązuje nawet w przypadku, gdy korzystamy z pośrednictwa biur nieruchomości. Pamiętajmy, aby unikać firm, które pobierają od nas z góry opłatę za usługę znalezienia pokoju lub mieszkania – nie jest to uczciwa praktyka. Prowizja od znalezienia lokum powinna być pobrana dopiero w momencie podpisania umowy o wynajem z właścicielem. 

Zanim podejmiesz decyzję

Wynajmując mieszkanie albo pokój, obowiązkowo podpiszmy umowę. Im więcej szczegółów dotyczących warunków wynajmu znajdzie się w niej, tym lepiej. Jeżeli nie korzystamy z pośredników, a nigdy wcześniej nie mieliśmy styczności z takim dokumentem, możemy skorzystać z gotowych wzorów umów najmu, do pobrania np. ze strony serwisu otoDom.pl. Unikajmy sytuacji, w której musimy wpłacić zaliczkę za mieszkanie lub pokój przed podpisaniem umowy, w celu rezerwacji. Pod żadnym pozorem nie wpłacajmy zaliczek przed obejrzeniem lokalu. 

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, zanim zdecydujemy się podpisać umowę z właścicielem?

1. Ukryte koszty

Na przełomie września i października dużo łatwiej będzie trafić na prawdziwe okazje. Zniecierpliwieni właściciele, w obawie, że zostaną w roku akademickim z mieszkaniem bez lokatora, są bardziej skłoni do obniżania cen. Pamiętajmy jednak, aby w takich przypadkach szczególnie uważnie obejrzeć mieszkanie i sprawdzić sprawność znajdujących się w nim sprzętów, obejrzeć okolicę i poznać współlokatorów. Nie dajmy się zwieść atrakcyjnej cenie podanej w ogłoszeniu. Ustalając miesięczną opłatę za wynajem, ZAWSZE sprawdźmy co dokładnie zawiera. 

• Czynsz – upewnijmy się czy kwota podana przez właściciela obejmuje czynsz oraz co wliczane jest w czynsz, np. czy woda jest na ryczałt czy w mieszkaniu zamontowane są liczniki. 

• Rachunki za świadczenia dodatkowe – zawsze należy ustalić wszystkie dodatkowe opłaty i dowiedzieć się, ile mniej więcej mogą wynieść na podstawie doświadczeń poprzednich lokatorów. Można poprosić o przedstawienie ostatnich rachunków za prąd i gaz. Dopytajmy, w jaki sposób ogrzewana i rozliczana jest woda oraz całe mieszkanie – np. ogrzewanie elektryczne jest dużo droższe. Warto również spisać i zawrzeć w umowie stan liczników prądu, gazu i wody w momencie wprowadzki. 

• Kaucja – zapytajmy czy wymagana jest kaucja i jakie są warunki jej zwrotu. 

Zanim podpiszemy umowę, bardzo ważne jest również aby ustalić, kto odpowiedzialny jest za naprawę wszelkich występujących w czasie najmu usterek oraz kto za nie zapłaci. Jeśli chcemy odświeżyć mieszkanie, ustalmy czy właściciel życzy sobie tego oraz czy ma jakieś obostrzenia co do ich zakresu, albo np. koloru ścian, a także kto będzie ponosił koszty remontu.