zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

E-myto przynosi zyski prawnikom

skomentuj

Coraz więcej branż zarabia na systemie viaTOLL do e-myta. To kancelarie prawne, producenci systemów GPS, twórcy aplikacji internetowych czy firmy kurierskie

Publikacja: 31 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 3 września 2011, 09:01

Na wprowadzenie systemu viaTOLL błyskawicznie odpowiedzieli producenci systemów nawigacyjnych i map elektronicznych. Choć nie chcą otwarcie mówić, o ile się zwiększyła sprzedaż w ciągu ostatnich kilku tygodni, to jednak nieoficjalne szacunki mówią nawet o wzrostach rzędu kilkudziesięciu procent.

– Sprzedaż wzrosła w sposób znaczny, a teraz mamy szczyt zainteresowania naszymi produktami – potwierdza Anita Przybylak z łódzkiej firmy Emapa.

Producent w ofercie dla firm przygotował program Transport+ przeznaczony dla komputerów stacjonarnych i laptopów. Jego nowa wersja – w cenie 1560 zł netto – uwzględniająca już drogi objęte e-mytem pomaga np. zaplanować trasę z pominięciem dróg płatnych. Wkrótce moduł e-myta zostanie przez firmę wdrożony do systemów nawigacyjnych, z których korzystają także zwykli kierowcy.

Swoich sił próbują też mniejsi gracze. W sierpniu w internetowym sklepie Apple’a z aplikacjami przeznaczonymi na popularne iPhone’y pojawił się program viaTOLL Kalk autorstwa Piotra Macha. Aplikacja pozwala użytkownikom korzystającym z systemu płatnych dróg obliczyć koszt przejazdu w zależności od wagi pojazdu, klasy emisji Euro oraz typu drogi. Sprzedaje się na tyle dobrze, że początkowa cena 0,79 eurocentów urosła do 1,59 euro.

W ciągu ostatnich tygodni klientów przybyło także kancelariom i biurom prawniczym. Po 1 lipca masowo zaczęli zgłaszać się do nich kierowcy, na których została nałożona kara przez ITD (np. za brak doładowania urządzeń viaBOX). Jak szacuje Łukasz Osika z wrocławskiego Centrum Prawa Transportowego, w ciągu dwóch miesięcy od wprowadzenia e-myta biuro ma o jedną trzecią więcej zleceń.

– Obecnie w toku jest blisko 20 spraw odwoławczych ITD. Niektóre z nich dotyczą np. kilkukrotnego naliczenia kar przez bramownice na jednej trasie przejazdu – mówi Osika.

Na e-myto zareagowały też firmy kurierskie, które każą sobie więcej płacić za dostarczenie paczki. Przykładowo firma GLS wprowadziła opłatę 0,27 zł od paczki, a Opek – opłatę drogową w wysokości 3,5 proc. wartości netto usługi.

Zdaniem Ireneusza Jabłońskiego, ekonomisty z Centrum im. Adama Smitha, e-myto stworzyło nowy rynek, którego uczestnicy w pierwszej fazie intensywnie szukają sposobu na obniżenie kosztów funkcjonowania. Niepokojąca jego zdaniem jest aktywność kancelarii prawnych, która świadczy o patologii polskiego systemu.

PRAWO

Po 1 lipca posypały się kary

Od chwili uruchomienia systemu viaTOLL do 22 sierpnia kierowcy za korzystanie z polskich dróg zapłacili prawie 79 mln zł, z czego powyżej 1 mln zł stanowią kary nałożone przez inspektorów transportu drogowego. Kara formalnie jest nakładana na kierowcę w trakcie kontroli. Za brak urządzenia do naliczania opłat (viaBOX) inspektorzy mogą zażądać 3 tys. zł. Kierujący pojazdem ma 14 dni na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy do głównego inspektora transportu drogowego. Organ powinien ją rozpatrzyć niezwłocznie, jednak najczęściej następuje to w ciągu 30 dni.

Komentarze: 8

  • 1: dr ongale z IP: 83.11.118.* (2011-08-31 10:34)

    Przykro czytać w "profesjonanym" dzienniku o "aktywność kancelarii prawnych, która świadczy o patologii polskiego systemu".
    Prawnik jest po to aby, pomóc w przypadku gdy przepisy są niejasne albo organy administracji popełniły błędy. Jeżeli ustawodawca stworzy dobre przepisy, prawnik nie będzie miał nic do roboty, gdyż nie będzie odnośnie ich interpretacji jakichkolwiek wątpliwości.
    Tak więc o patologi polskiego sytemu świadczy durny ustawodawca.
    A Pani/Panu redaktorowi życzę aby zawsze wobec niego organy administracji i wymiaru sprawiedliwości stosowały właściwe przepisy aby nie musiała korzystać z patologicznych usług kancelarii prawnych.

  • 2: wjw z IP: 95.41.250.* (2011-08-31 11:39)

    Przecież prawnikom to zawsze samo z nieba spadało. (wg mało rozgarniętych mediów)

  • 3: gość z IP: 83.14.66.* (2011-08-31 12:20)

    niestety na połączeniu z Dziennikiem Gazeta Prawna straciła...

  • 4: dri-tax z IP: 83.25.233.* (2011-08-31 13:37)

    wystarczyło wprowadzić zwykłe WINIETY

  • 5: kola z IP: 83.16.155.* (2011-08-31 14:10)

    dr. ongale - mam wrażenie ,ze jedni prawnicy ( w sejmie) tworzą buble prawne aby ich koledzy prawnicy poza sejmem mieli lukratywne zjecie. Chyba sprwiedliwe było by aby partacze zapłacili z własnej kieszeni za buble prawne ,które tworzą . A państwo polskie powinno przez rok po wprowadzeniu nowej ustawy płacić za porady prawne. Bo to przecież przedstawiciele rzadu tworza niejasne i niezrozumiałe przepisy. To chyba jedynie mogłoby powstrzymać twórców nowych przepisów przed,, radosna twórczością,, ustawodawczą.

  • 6: s z IP: 91.61.114.* (2011-09-01 11:50)

    drodzy bezmózgowicze, przeczytajcie jeszcze raz, czyja to była wypowiedź. jeśli w ten sam sposób podchodzicie do swoich spraw, to się nie dziwię potokowi obelg i teorii spiskowych. załamka.

  • 7: R. z IP: 77.65.84.* (2011-09-01 14:07)

    Co za głupi tytuł. Przecież wszędzie gdzie działają jakieś regulacje prawne, to i prawnicy się znajdą.
    A ViaTOLL Kalk to rewelacyjny pomysł.

  • 8: przyszły niewolnik z IP: 213.76.146.* (2011-09-02 10:37)

    Może lepiej zabrać się za zmianę ustawy i ograniczyć karę jaką ma zapłacić kierowca, bo dziś jak szef wyposaży pojazd w viaBox-a to za brak kasy na koncie przy przejazdach pod bramownicą, kierowca zapłaci 3 tysiące razy każda bramownica. A co jak kierowca przejedzie 10 bramek, z czego zapłaci 30 tysięcy kary - chodujemy sobie niewolników, którzy nigdy już nie dostana legalnej pracy i zabierze się im wszystko puki nie zapłacą za to, że szef firmy nie wpłacił 200 czy 300 zł przed zleceniem przejazdu

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste