statystyki

Gospodarcze kameleony biegną po władzę, czyli jak przed wyborami politycy zmieniają poglądy

autor: Paweł Rożyński25.08.2011, 03:00; Aktualizacja: 25.08.2011, 12:21

Która partia jest liberalna, a która lewicowa? SLD żąda podniesienia wieku emerytalnego, a PO go nie podnosi. PiS chce promować polskie firmy, ale nie ufa przedsiębiorcom. Na temat gospodarki kandydaci do Sejmu wypowiadają się niechętnie albo niekonkretnie.

Reklama


Reklama


Kiedy Bill Clinton ubiegał się o elekcję, motywem przewodnim jego kampanii było hasło „Gospodarka, głupcze”. W Polsce, choć kryzys wciąż czai się za progiem, dla polityków jest to dziedzina trzeciorzędna. Nie lubią jej, nie czują się w niej mocni, ale nie mają wyjścia i muszą o niej mówić. Dlatego dywagują o okrutnej drożyźnie i wielkim długu. Zgodnie ze starą zasadą można też obiecać wszystko, dopóki nie trzeba pod tym złożyć podpisu.

PO, PiS, SLD i PSL – każda z tych partii, mających największe szanse na następną kadencję Sejmu, uczestniczyła już w rządach. Spróbujmy na podstawie tego, co robili wówczas ich politycy i co głoszą teraz, ustalić, czego możemy się spodziewać, gdy zasiądą w ministerialnych ławach. Konkretnie – jakie mają wizje gospodarki.

PO zrywa z liberalizmem

– Józef Piłsudski wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku „Niepodległość”, a PO z tramwaju liberalnego na przystanku władza – uważa Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. Jego zdaniem to partia, która przeszła największą ewolucję poglądów gospodarczych i z liberalizmem ma już niewiele wspólnego.

Z zapowiadanej reformy podatkowej 3x15 (proponowane stawki PIT, CIT i VAT) nic nie zostało. Nie dość, że porzucono zamysł podatku liniowego po sprzeciwie PSL, to jeszcze VAT poszedł w górę z 22 do 23 proc.

Choć Platforma stara się sprawiać wrażenie partii, której najbardziej zależy na gospodarce i ma najwięcej ekspertów w tej dziedzinie, mocno zadłużyła kraj (w relacji do PKB zagrożony był nawet próg 55 proc.) i nie zrealizowała licznych zapowiedzi, jak wprowadzenie budżetu zadaniowego, zrównanie wieku emerytalnego i usunięcie przywilejów służb mundurowych. Ograniczyła za to transfery do OFE. Osiągnięciem wydają się emerytury pomostowe.

Partia opowiada się za szybką prywatyzacją i na tym polu ma spore sukcesy. Niestety, prywatyzacja nabrała tempa dopiero wtedy, gdy kryzys zmusił rząd do desperackiego poszukiwania pieniędzy. Po drugie, w ubiegłym roku partia przeżyła okres fascynacji ideą tworzenia narodowych czempionów i zamiast na prywatyzację część energii skierowano na łączenie firm państwowych.

Choć PO wypisała na sztandarach hasło likwidacji biurokratycznych barier dla przedsiębiorczości, sejmowa komisja Przyjazne Państwo ma umiarkowane sukcesy w tej dziedzinie. Zresztą trudno mówić o działaniu na rzecz biznesu, skoro rząd podnosi płacę minimalną do 1,5 tys. zł, a szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz uznaje złożony przez „S” projekt ustawy podwyższający ją do 50 proc. średniego wynagrodzenia za rozsądny.

Platforma nie ograniczyła biurokracji, która urosła w cztery lata o 100 tys. ludzi, ale także nie przeprowadziła reform, których można się było po niej spodziewać, np. zniesienia ulg rodzinnych dla ludzi zamożnych. Swój aktualny program ma przedstawić w połowie września.

PiS kocha złotego

Partia Jarosława Kaczyńskiego idzie do wyborów ze starymi hasłami patriotyzmu gospodarczego, walki z oligarchią biznesową i drożyzną. Trudno tu jednak o konkrety, poza pomysłem obniżki akcyzy. I trudno oprzeć się przeczuciu, że pod rządami tej partii gospodarka miałaby znaczenie trzeciorzędne.

Na swoim blogu prezes PiS zamieścił zobowiązanie do objęcia ochroną dyplomatyczną i wsparciem finansowym zagranicznych inwestycji polskich firm. PiS wciąż nie ma natomiast litości dla oligarchów, bo „jeśli ktoś ma pieniądze, to skądś je ma”. Cztery lata temu był spot „Mordo ty moja”, a teraz mówi się o potrzebie sięgnięcia do głębokich kieszeni na walkę z kryzysem.

Prezes snuje też refleksje na temat „kryzysu turbokapitalizmu”, którego wyznawcami mieliby być politycy Platformy. Przeciwstawia mu złote lata 2006 – 2007, kiedy gospodarka rosła ponad 6 proc. rocznie. Nie wspomina o ówczesnej świetnej koniunkturze na świecie i mimo niej wykazywaniu deficytu finansów publicznych.

PiS konsekwentnie neguje pośpiech przy wprowadzeniu w Polsce euro. „Złoty powinien trwać co najmniej 20 lat i być trzecią walutą rezerwową w naszym regionie po euro i dolarze” – zapowiedział prezes Kaczyński, budząc zdumienie ekonomistów zwłaszcza drugą częścią wypowiedzi.

W kwestii emerytur proponuje Polakom wybór miejsca, do którego chcą kierować swoje składki: OFE czy ZUS. Sami mieliby też określać ich wielkość. Tu wiele łączy PiS z PSL.

Partia Jarosława Kaczyńskiego dalej sprzeciwia się sprzedawaniu „sreber rodowych”, choć szybko ich ubywa, a Polacy oswoili się już w dużej mierze z prywatyzacją. Najbardziej zaciekle atakuje plany sprzedaży Lotosu (grozi Aleksandrowi Gradowi Trybunałem Stanu, jeśli sprzeda firmę Rosjanom) i SPEC (dąży do referendum w tej sprawie). Wszystko to wiąże z bezpieczeństwem energetycznym, kolejnym swoim konikiem. „Nie wolno dopuścić do przejęcia firm przez obcych właścicieli tak, jak stało się to w Anglii czy na Węgrzech” – to słowa prezesa Kaczyńskiego. Rządowi PiS udało się sprzedać tylko kilka firm – PZL Mielec czy Stocznię Gdańską i Polskie Huty Stali. To był najgorszy rezultat od początku lat 90., z czego akurat PiS jest dumny.

W programie PiS roi się od ogólników. Do końca 2012 roku mają zostać zreformowane finanse publiczne. Mówi się o racjonalizacji wydatków, efektywności ściągania podatków, reformie VAT czy odblokowaniu gospodarki przez zlikwidowanie barier administracyjnych.

Na razie jeden z niewielu konkretów to postulat odejścia od koncepcji wielu spółek PKP. – Należy powołać jeden silny podmiot – uważa wiceprezes partii Beata Szydło.

PiS od dawna chce obciążyć banki dodatkowym podatkiem, nie zwracając uwagi, że wzrosną przez to koszty usług.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Krzysiek(2011-08-25 10:03) Odpowiedz 00

    Chcesz mieć anarchie w kraju popieraj PO ! Nie wiem czy jeszcze na kogoś działają te pr-owskie teksty o wojnachi terrorze, na mnie nie :) Pozdrawiam

  • Brawa dla Donalda Tuska(2011-08-25 11:33) Odpowiedz 00

    aby tak wydymać własny Naród...
    -niebotyczne długi Państwa -Polska następna po Grecji do bankructwa .
    zniszczenie systemu ubezpieczeń społecznych -niepewność emerytów o jutro
    -okradanie emerytalnych rezerw demograficznych
    -niszczenie zaufania społeczeństwa do systemu ubezpieczeniowego
    wsteczne okradanie osób zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy gdy samemu Donald za okres studiów ma liczony staż emeryt. .
    -wyprzedaje "na pniu" majątek narodowego , likwidacja strategicznych zakłady pracy ,bieda zwykłych ludzi ,rażące bezpodstawne niesłuszne dochody VIP ów,
    -potęgujące się ubóstwo społeczne ,bezpodstawne PREMIE prywatyzacyjne Zarządów spółek giełdowych i niebotyczne dochody ich Prezesów ( czy Oni sra... zlotymi klockami?).
    -denominacja złotego i potężne straty na "Opcjach Walutowych " (miliardy złotych,2008r).
    -okłamywanie społeczeństwa w sprawie zadłużenia Państwa , bez referendum i zgody na jego zaciąganie zgodnie art 128 Konstytucji RP.,
    -okłamywanie społeczeństwa ,obrażanie Prezydenta i brak Likwidacji abonamentu RTV
    -odebranie kwoty zasiłku Pogrzebowego (zmniejszenie do 3000zł).
    -zwiększenie POdatków dla najuboższych (VAT w górę, podatki lokalne,opłaty wieczyste też)(za to obniżenie dla najbogatszych przez likwidacje podatku progresywnego),
    -niszczenie środków dla ZUS (brak najniższej płacy z uwzględnieniem rodzaj zawodu czyli składki na ZUS których nie można POmniejszyć płacami POdstołem
    -niszczenie systemu ubezpieczeń zdrowotnych -nawet po 30 latach pracy nikt Ciebie nie wyleczy w tym systemie.
    - Fedak pójdzie wcześniej na emeryturę niż zatrudnieni długoletnio w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy pomimo iż była tylko etatową działaczką PSL .
    -okrada ubezpieczonych w funduszach emerytalnych odbierając bez Ich zgody Ich składki ,nie wprowadza możliwości lokowania dla konkurencji składek w bankach na specjalnych kontach dla przyszłych emerytów.
    -rujnuje system praworządnego państwa ,uPOlitycznia Trybunał Konstytucyjny ,osłabia pomoc socjalną dla najsłabszych).
    -foruje J Buzka do parlamentu europejskiego zamiast postawić Go przed TS za rozdanie jak ze swoich 5 letnich urlopów górniczych ze wszystkimi przywilejami oraz po nich super wczesnych emerytur górniczych nigdy nie wypracowanych .
    -Rozbudowy-wuje biurokracje Rządową i NEPOTYZM ,zatrudnia Arukłowicza do spraw od niczego za ciężką gaże.
    -Polacy coraz liczniej uciekają za granice
    -drakońskie Podwyżki cen w tym jedzenia i paliw.
    Oto -osiągnięcia Rządu Tuska PO latach rządzenia .
    Premier sam nie wie ile kosztują jabłka ,paliwo ,cukier ,chleb ? A ile zarabiają zwykli obywatele!

  • Europejczyk(2011-08-25 12:03) Odpowiedz 00

    Złoty walutą rezerwową - to utopia. Polska ekonomicznie nie jest w stanie spełnić tego warunku, natomiast nie przyjmując euro będzie coraz bardziej spychana na margines UE.
    Wyprzedaż majątku - to bezmyślne i szkodliwe dla Polski działanie. Udział firm zagranicznych w modernizacji gospodarki jest pożądany, ale wyprzedaż zbudowanego przez pokolenia Polaków majątku to przestępstwo - patrz sprzedaż Alaski i dzierżawa Hongkongu.
    Antyrosyjskość J. Kaczyńskiego(sprzedaż Lotosu) to przejaw choroby. Każdy kto kupi polską firmę ma na celu zysk kosztem Polaków i Polski. Nie może być
    w tym przedmiocie żadnych wątpliwości.
    Przedłużenie wieku emerytalnego - jak rząd doprowadzi do emigracji dalszych
    3 mln. młodych Polaków, to wydłużenie nie uratuje systemu emerytalnego.
    Wszystko to są działania pozbawione perspektywicznego myślenia, niestety ze szkodą dla Rzeczypospolitej i Polaków!!

  • sayan12(2011-08-25 12:57) Odpowiedz 00

    Gdybym miała dużo czasu do przeżycia, oraz możliwości ciągłego obserwowania jak i co się dzieje w moim Kraju (z darem ingerencji w przypadku katastrofy), to bym spowodowała, aby Partia PiS z Prezesem na czele objęła rządy.Wtedy to w krótkim czasie wszyscy (łącznie z ich wyznawcami) przekonali by się, że ich programy, przemyślenia,dziwna polityka zagraniczna, finansowa, społeczna, to jest jedno wielkie ZŁO, powodujące cofnięcie się rozwoju Polski.To wszystko: centralizacja gospodarki, alienacja polityczna- (oddalenie się od Unii, "wojna" z Rosją), budowanie państwowego przemysłu,i wiele innych "Cudeniek"już przerabialiśmy.
    Nie możemy do tego dopuścić. Musimy powiedzieć Temu Panu - Dziękujemy szkoda czasu na eksperymenty!

  • zabo2(2011-08-25 13:17) Odpowiedz 00

    I na kogo mam zagłosować ??? Każda partia wciska jeden wielki kit. Prawica stała się lewicą i na odwrót. Głupie pomysły gonią jeszcze głupsze. Czuję, że pozostaje wyliczanka. Na kogo wypadnie...

  • olo(2011-08-25 13:51) Odpowiedz 00

    Wszystkie ***** warte!!!

  • .(2011-08-25 13:52) Odpowiedz 00

    jak przed wyborami politycy zmieniają poglądy?

    Nie musza zmieniać, oni zazwyczaj ich nie mają, stąd takie "wędrówki ludów" pomiędzy partiami. Liczy się tylko miejsce na liście, bo to zapewnia dostęp do koryta.

  • Czyny nie słowa, głupcze!(2011-08-25 13:53) Odpowiedz 00

    PO próbuje starej sztuczki - ładne słówka i ładniutki program. Liczą się czyny, a wzrost gospodarczy to połowa tego za PiS, a miliony młodych ludzi siedzą za granicą.

  • irma(2011-08-25 14:26) Odpowiedz 00

    Jak sępy.
    Zrobią wszystko by zostać przy korycie!

  • Jak żyć Donaldu Tusku ...(2011-08-25 14:52) Odpowiedz 00

    Kiedyś w kampanii Korwina-Mikke pojawiło się hasło:
    "świniee się zmieniły, lecz UPR zlikwiduje koryto ..."
    tak więc drodzy wyborcy, tylko likwidacja koryta ma sens. bo za dużo chętnych do karmienia, a paszy coraz mniej i do tego wyłącznie kupowanej za cudze na kredyty ...

  • KNP(2011-08-26 15:22) Odpowiedz 00

    Może warto wspomnieć coś o Kongresie Nowej Prawicy? :) Wybór nie ogranicza się do 4 partii.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama