E-myto. Rząd nie spieszy się z włączeniem prywatnych autostrad do systemu viaToll, więc firmy przygotowują własne systemy opłat, każdy z inną infrastrukturą i innymi stawkami za przejazd.
Publikacja: 17 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 17 sierpnia 2011, 12:57
Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. Choć rok temu rząd zapewniał, że na zniesieniu winiet i wprowadzeniu elektronicznych opłat skorzystają wszyscy, to po półtoramiesięcznym okresie funkcjonowania systemu viaToll śmiało można stwierdzić, że na razie opłacił się on tylko jednej stronie – wykonawcy. Czyli firmie Kapsch, która za zbudowanie całej infrastruktury do poboru e-myta zgarnie 4,5 mld złotych.
Coś, co od lat świetnie funkcjonuje na Zachodzie, w Polsce nie zdaje egzaminu. Głównie dlatego, że tworząc jednolity system elektronicznego poboru opłat, rząd „zapomniał” porozumieć się z jedną z najbardziej zainteresowanych stron – koncesjonariuszami dwóch autostrad: A2 i A4. Ostatni raz strona rządowa spotkała się z przedstawicielami spółek Autostrada Wielkopolska i Stalexport 22 lipca. Kolejna tura rozmów została przesunięta na nieokreślony termin. A efekt dotychczasowych negocjacji jest – mówiąc dyplomatycznie – mizerny.
Klimatu wokół negocjacji nie poprawia także spór o rozliczenia za system winietowy. Chodzi o ponad 360 mln zł, których rząd domaga się od spółki Autostrada Wielkopolska, twierdząc, że tyle nadpłacił jej w latach 2007 – 2009 w ramach rekompensat za przejazd ciężarówek autostradą A2. Konflikt ma rozstrzygnąć sąd arbitrażowy, ale dopiero w lipcu przyszłego roku.
Tak więc wkrótce może się okazać, że zamiast jednolitego systemu e-myta kierowcy podróżujący po kraju będą mieli do czynienia z trzema – wdrażanym przez Kapsch państwowym systemem viaTOLL oraz dwoma prywatnymi należącymi do spółek AW i Stalexport. W przypadku Autostrady Wielkopolskiej trwają już szczegółowe analizy techniczne projektu i – jak się dowiedzieliśmy – mógłby on zostać uruchomiony już w maju 2012 roku. Z kolei zarządzający odcinkiem autostrady A4 między Krakowem a Katowicami Stalexport wprowadzi własny system najpóźniej na początku 2013 roku.
Zdaniem ekspertów scenariusz, w którym funkcjonują trzy odrębne systemy płatności, jest nieunikniony. – Taka sytuacja może potrwać nawet kilka lat, dopóki rząd nie uzmysłowi sobie, że drogi trzeba oddać w ręce prywatne – mówi Maciej Grelowski, ekspert BCC. – W obecnej sytuacji jedyne, co może zrobić rząd, to dopilnować, by spółki, wprowadzając własny system, uwzględniły interes państwa. Brak reakcji byłby dużym i kosztownym błędem – uważa Henryk Klimkiewicz, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
1: Koledzy z IP: 83.238.174.* (2011-08-17 07:13)
Kolejny bukiet kwiatów dla Ministra się należy ...
2: "żaby na aby-aby, a rak byle jak" z IP: 94.75.89.* (2011-08-17 08:19)
"żaby na aby-aby, a rak byle jak"
3: k.w. z IP: 178.181.154.* (2011-08-17 09:34)
Znowu nie równo, tylko każdy inaczej. Od najbiedniejszych jak najwięcej. Będzie jak z emerytami.
4: Antypolska agentura PO,SLD,PSL zgotowla ten los z IP: 178.56.171.* (2011-08-17 11:37)
Takie zycie w niewoli zgotowalo nam PO,SLD,PSL,czyli PO PRL-owska agentura sprzedawcow i likwidatorow Polski.Ale najwieksza wina jest,ze czesc naiwnych rodakow glosowala na ta antypolska holote zwyr.odnialych ka.nali !
5: Nie_rozumie tego z IP: 83.31.163.* (2011-08-17 14:31)
Drogi w ręce prywatne? Nie mam nic przeciwko naukowym opracowaniom ale jak widać na przykładzie oświaty, że tam gdzie brakuje praktyków i zdrowego rozsądku to zawsze wychodzi na końcu byle co. Wracając do tematu może być tak ,że niedługo trzeba będzie, tak jak dawniej mówiły anegdoty ,na rogatkach miast - autostrad całować "dziada-babę" w d...,że przejechać.
Pozdrawiam
6: jedyny kraj bez autostrad PRL-bis z IP: 94.42.15.* (2011-08-17 14:33)
Właśnie wróciłem z Chorawcji jadąc przez Czechy, Austrię, Słowenię a z powrotem przez Słowację - autostrady są dosłownie wszędzie:w Chorwacji gdzie mieszka 4,5 mln ludzi, malutkiej Słowenii, Czechach i Słowacji. Przecież te kraje też dotknęła klęska marksizmu-leninizmu a jednak od 1991 r. potrafiły się ogarnąć i drogi mają!
7: An Wro z IP: 87.99.54.* (2011-08-17 20:41)
Skat ten Ekspert BCC wyciagnal taka straszliwa bzdure ? Chyba ze ekspertowi placi AW, Staleksport i co tam jeszcze. Dawno trzeba bylo skonfiskowac Kulczykowi AW a Staleksportowi A4.
8: teral z IP: 195.116.125.* (2011-08-18 00:58)
I znowu to samo - najbardziej "trafne" wypowiedzi śmierdzą fanatyzmem religijnym czyli zwolennikami PiS-u. A, że PO nic się udało zrobić przez cztery lata to racja. Znowu kilku urzędasów biorących niezłe pensyjki czegoś nie dopilnowało - a może tylko jeden za drobną "zapłatą" o czymś zapomniał, może po to właśnie wrócił Kulczyk z emigracji na kilka wizyt do kraju. Urzędasy i tak wiedzą, że choćby zrobili największy przekręt to do pierdla nie pójdą - bo przecież , "żadnej afery hazardowej nie było w PO"
9: irek z IP: 77.65.84.* (2011-08-24 14:03)
Sam system e-myta jest całkiem sensowny, ale jak zaczną pojawiać się nowe wersje, to może być duży problem. Szkoda, że system jest wprowadzany na mizerną sieć dróg. Choć może lepiej teraz niż jak byłoby ich więcej, a kiedyś ich chyba będzie więcej.

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.








