zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Pomysły głównych partii na podatki, administrację i ułatwienia dla przedsiębiorców

skomentuj

Główne ugrupowania polityczne zapowiadają, że będą poprawiać sytuację przedsiębiorców. Ma im być łatwiej prowadzić biznes

Ułatwienie prowadzenia działalności gospodarczej jest zawsze jednym z głównych punktów w programach partii politycznych. Do tej pory jednak żadnemu rządowi nie udało się znacząco ułatwić życia właścicielom firm. Dlatego według Heritage Foundation pod względem wolności gospodarczej Polska zajmuje 71. miejsce na świecie – m.in. za Botswaną, Peru czy Gruzją.

Sytuację poprawia nieco przyjęta ostatnio ustawa deregulacyjna, która zaświadczenia zastępuje oświadczeniami. To powinien być jednak dopiero początek zmian.

Bez papieru

Jakościowym postępem w tym zakresie byłoby wprowadzenie w życie rozwiązania proponowanego przez PJN.

– Należy wprowadzić ustawowy zakaz żądania przez instytucje publiczne od obywateli i przedsiębiorców zaświadczeń i oświadczeń dotyczących danych lub informacji, które są w posiadaniu innych instytucji publicznych – mówi Paweł Poncyljusz z PJN.

Janusz Piechociński z PSL dodaje, że sytuację poprawiłoby uruchomienie systemu elektronicznego, który pozwalałby szybko wysyłać dane do urzędów.

Ale o szerokopasmowym internecie dla wszystkich firm możemy na razie zapomnieć, więc pomysł ten pozostaje jedynie w sferze marzeń.

Łatwiejszą kwestią jest stworzenie systemu podatkowego, który mobilizowałby przedsiębiorców do inwestowania oraz unowocześniania swoich firm.

– Jest to kwestia filozofii. Albo system będzie prosty, a podatki łatwe do ściągnięcia, albo za pomocą ulg państwo będzie stosowało bodźce do rozwoju. I tu warto korzystać z doświadczeń takich krajów jak Niemcy, które stosują raczej drugą zasadę – mówi Piechociński.

Beata Szydło z PiS uważa, że o interesy podatnika powinien dbać rzecznik praw podatnika. Co ciekawe, za liberalnym rozwiązaniem zakładającym prosty system podatkowy opowiada się Marek Wikiński z SLD.

Akcyza tylko z UE

Wśród wszystkich ugrupowań widać zgodę co do zmniejszania liczby koncesji. Politycy zgadzają się, że należy je pozostawić wyłącznie w tych dziedzinach, w których wymaga tego od nas Unia Europejska, oraz w tak drażliwych kwestiach jak alkohol czy handel bronią.

Z wyjątkiem PSL wszyscy są za tym, by pozwolić przedsiębiorcom płacić VAT w momencie uzyskania zapłaty za fakturę, a nie w momencie jej wystawienia. Do tej pory nie zrobiły tego jednak ani SLD, ani PiS, ani PO. Choć wszyscy uważają, że obowiązujący przepis jest absurdalny. Jedynie zdaniem Janusza Piechocińskiego zmiana przepisów w tym zakresie tylko pozornie ułatwiłaby życie przedsiębiorcom. W dłuższej perspektywie oznaczałoby to powiększenie zatorów płatniczych między firmami oraz wobec budżetu państwa.

Żadna z formacji nie znalazła recepty na zmianę relacji między państwem a przedsiębiorcami. Choć przyznają, że urzędy traktują osoby prowadzące działalność gospodarczą jak potencjalnych przestępców, to jako receptę widzą głównie szkolenia. To jednak za mało, by zmienić świadomość urzędników.

Komentarze: 4

  • 1: marzycielka z IP: 83.1.135.* (2011-05-27 08:26)

    Jestem urzędnikiem i kontroluję firmy, ale nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek z góry zakładała, że ktoś jest przestępcą. Oczywiście nie jestem naiwna i wiem, że ludzie potrafią kombinować, ale w dobie wprowadzania przepisów nie do końca przemyślanych, chyba tak szybko to się nie skończy. Może czasem przed wprowadzeniem przepisu należałoby zapytać o zdanie praktyka, czyli "szaraka", który prowadzi kontrole i ma bezpośredni kontakt z podatnikiem. Hmmm... to są chyba tylko marzenia, bo kto zniży się do naszego poziomu, poza oczywiście zwolnieniem nas. Chociaż może to jest jakieś rozwiązanie, bo w końcu zostanie sama "góra" i ona będzie musiała zetknąć się z normalnym podatnikiem:) Może wtedy wejdą normalne, przemyślane przepisy :) z niecierpliwością czekam na ten dzień, chociaż nie wiem czy go dożyję...

  • 2: kinga z IP: 83.30.212.* (2011-05-27 11:16)

    przeciez to wszystko bylo juz obiecane przed wyborami przez PO i co klapa dopiero teraz mf za rzadow PO uwaza ze karzdy przedsiebiorca to zlodziej i nagle przed wyborami obiecanki nie damy sie juz nie wierzymy ze bedzie lepiej za czasow tej koalicji nawet z nami nikt nie chce rozmawiac bo oni sa madrzejsi gdzie byl pan Piechicinski wczesniej alarmowalismy ze jest zle ze jestesmy krzywdzeni przez zle prawo

  • 3: Henryk z IP: 193.203.44.* (2011-05-27 11:53)

    A był taki jeden, a nawet było ich kilku co obiecywali zniesienie podatku belki no i co? Bujdy na resorach. Teraz znów nam kit wciskają.

  • 4: zibi z IP: 83.5.124.* (2011-05-27 20:48)

    Nie ma sobie czym głowy zawracać. Zbliżają się wybory więc nagle wszyscy zaczynają się martwić losem podatników i przedsiębiorców. Natomiast pomysł posłanki szydły jest KOMPLETNYM IDIOTYZMEM. Jeszcze jeden urząd z pokaźnym budżetem i miejscami pracy "za zasługi". Podatnicy i tak za niego zapłacą

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
mieszkanie, dom, nieruchomość, nieruchomości

Remont mieszkania? Owszem, ale nie w tym roku

Ponad 41 proc. gospodarstw domowych w Polsce planuje w latach 2012 – 2013 remont lub modernizację mieszkania czy domu – wynika z badań przeprowadzonych przez ASM Centrum Badań i Analiz Rynku. To nieco mniej niż w czasie ubiegłorocznego badania, kiedy takie prace deklarowało 46,1 proc. gospodarstw domowych.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste