Nowa gra na konsolę to wydatek co najmniej 170 – 200 złotych. Dlatego na świecie od lat prężnie rozwija się wtórny obieg gier.

Handel używkami stał się w USA już poważną konkurencją dla rynku pierwotnego i według szacunków samej branży stanowi od 30 do 45 proc. wydatków graczy. Specjalne stanowiska z takimi grami mają wszystkie największe sieci sprzedające gry w USA czy W. Brytanii. W Polsce do tej pory taka możliwość była tylko na giełdach komputerowych oraz w internecie.

Od kilku dni odsprzedać lub odkupić grę można w salonach Empiku: w warszawskim Juniorze, Galerii Łódzkiej, przy dworcu w Gdańsku, w Zielonych Tarasach w Elblągu i przy Rynku w Krakowie. Każda gra jest indywidualnie wyceniana przez pracowników sklepu, a stawki zarówno za kupowane, jak i sprzedawane wahają się od 10 do 150 złotych.

Jednak Empik nie jest wcale prekursorem na naszym rynku. Od blisko dwóch lat działa też polski serwis internetowy specjalizujący się w handlu używkami Gametrade.pl. Pokazuje on potencjał rynku – ma już 77 tysięcy zarejestrowanych graczy, którzy wymienili się blisko 100 tysiącami gier, a odsprzedali kolejnych 18 tysięcy.