Największy operator alternatywny Netia, do którego należy 12 proc. rynku usług dla firm, szczegóły oferty dla małych i średnich firm trzyma w najgłębszej tajemnicy.

– Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że w stosunku do konkurencji zaoferujemy klientom dużo więcej usług w jednym pakiecie, w dodatku za dużo mniejsze pieniądze – mówi „DGP” Karol Wieczorek z Netii. Operator będzie mierzył w segment firm, które na usługi telekomunikacyjne (łącznie z dodatkowymi takimi, jak np. zabezpieczenia wirusowe, ale bez usług komórkowych) wydają około 2 tys. zł miesięcznie. Wieczorek dodaje, że będzie to usługa świadczona na bazie światłowodów. Zapewnia, że pozwoli ona zredukować koszty w firmie nawet o połowę.

Na rynek mocno wchodzi też Aster Biznes należący do operatora kablowego Grupy Aster. Operator prześwietlił małe i średnie firmy (badania przeprowadził na jego zlecenie PMR Research). Z analiz wynika, że cena jest najważniejszym kryterium wyboru operatora dla 25 proc. firm; drugim wskaźnikiem jest kompleksowość oferty.

Robert Sababady, dyrektor Aster Biznes, mówi „DGP”, że w tym roku firma zamierza pozyskać ponad 500 nowych klientów, obecnie ma ich 3,5 tys. – Nie będziemy dalej obniżać cen, bo po tym względem jesteśmy już teraz bardziej konkurencyjni. Stawiamy na poprawę jakości usług – powiedział „DGP”.

Aster Biznes walczy o rynek firm od ubiegłego roku. Zakończył go z przychodami na poziomie 7 mln zł. W tym roku planuje zwiększenie do 25 mln zł, głównie dzięki przejęciom. Kogo chce kupić? Robert Sababady nie chce tego zdradzić, choć przyznaje, że rozmowy trwają.

Spółka ma na zakupy około 15 mln zł. Lada chwila operator stanie się częścią UPC Polska, największego gracza kablowego na rynku. Firma czeka na zgodę UOKiK na przejęcie całej Grupy Aster.

Jeśli do niego dojdzie, UPC Polska umocni się w rywalizacji z największymi na tym rynku – Telekomunikacją i Netią.

Nie tylko próbuje odebrać klientów TP i Netii. Do rozgrywki włączył się też dolnośląski operator Dialog. – Rynek klientów biznesowych jest niezwykle ważny w naszej strategii sprzedażowej. W ostatnich miesiącach postawiliśmy szczególnie na małe i średnie firmy – mówi „DGP” Robert Banasiak, wiceprezes zarządu Telefonii Dialog. Operator buduje własną infrastrukturę światłowodową, by dotrzeć do firm w największych aglomeracjach: Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Gdańsku. – Wszystko po to by dzięki nowej sprzedaży uzupełnić lukę w przychodach, która powstaje ze względu na stałą erozję cen na rynku. W 2010 roku 30 proc. przychodów Dialogu pochodziło od klientów biznesowych ze średniego i dużego sektora. W I kwartale tego roku procent ten pozostał na podobnym poziomie – dodaje Banasiak.

Konkurencja w sektorze firm przypomina rynek komórkowy – 100 proc. przebadanych przez PMR przedsiębiorstw ma już internet, więc operatorzy odbierają sobie klientów. A chętnych do wejścia na ten rynek jest coraz więcej. Z badań PMR wynika, że małe i średnie firmy coraz częściej szukają oferty internetowej w sieciach komórkowych, jak Orange, Play i Era. Wszyscy ci gracze także wprowadzają nowe oferty dla biznesu.