Od początku roku indeks giełdowy grupujący spółki budowlane stracił ponad 20 proc. To fatalne wiadomości dla klientów funduszy inwestycyjnych koncentrujących się na akcjach firm z tego sektora. Na 7 podmiotów funkcjonujących na naszym rynku w ciągu ostatniego roku tylko 2 osiągnęły dodatnie stopy zwrotu – były to Allianz Budownictwo i Arka Rozwoju. Pozostałe notują straty.

Zdaniem analityków przecena akcji przedsiębiorstw budowlanych jest powodem ich słabych wyników finansowych oraz negatywnego nastawienia do branży. Na dodatek ciągle nie ma sygnałów, aby w najbliższym czasie sytuacja uległa poprawie.

– Ogromna konkurencja firm, także zagranicznych, na przykład z Chin, presja na obniżkę cen, a dodatkowo zapowiedź zmniejszenia zamówień ze strony sektora państwowego nie sprzyjają branży – mówi Jarosław Niedzielewski, zarządzający w Investors Fundusze Otwarte.

Z powodu złych wyników odpływają pieniądze. Jak wynika ze statystyk Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami fundusze sektora budownictwa notują stały odpływ środków. Tylko w kwietniu przewaga umorzeń nad nabyciami w tej grupie wyniosła prawie 12 mln zł, podczas gdy na całym rynku nabyć było o 21,5 mln zł więcej od umorzeń.

Brak perspektyw na poprawę wyników inwestycyjnych i odpływ klientów sprawiają, iż wkrótce oferta funduszy sektora nieruchomości się skurczy. W ubiegłym tygodniu Allianz TFI poinformowało o zmianie nazwy funduszu Allianz Budownictwo na Allianz Selektywny. Fundusz nie będzie się już koncentrował na spółkach budowlanych, tylko na firmach z różnych atrakcyjnych branż.

O planowanej zmianie strategii dwóch funduszy budowlanych mówi też Jarosław Niedzielewski. – Na razie nie mogę zdradzić, jak zmienimy strategię, ale zmiana na pewno będzie. Nie możemy być ślepi na sytuację na rynku – mówi zarządzający Investors Funduszy Otwartych.

Zmiany polityki inwestycyjnej nie planuje natomiast ING TFI, zarządzające największym funduszem sektora. – Staramy się zapewniać naszym klientom szerokie spektrum możliwości inwestycyjnych i fundusz budownictwa i nieruchomości jest jednym z elementów tego spektrum – mówi Monika Wróblewska z ING TFI. Dodaje jednak, że pracownicy ING TFI obecnie nie rekomendują klientom inwestycji w ING Budownictwa.

Specjaliści podkreślają też, że odpływ środków z funduszy sektora budownictwa zmusza zarządzających tymi podmiotami do sprzedawania akcji spółek budowlanych, co dodatkowo dołuje kursy tych papierów.

– Przy niewielkiej płynności walorów firm budowlanych i fatalnym nastawieniu do spółek z branży nawet odpływy rzędu kilkunastu milionów złotych mają duże znaczenie dla kursów – mówi Krzysztof Stępień, dyrektor inwestycyjny Opera TFI.