Elektroniczny system poboru opłat ViaToll za przejazd na wybranych odcinkach autostrad, dróg krajowych i ekspresowych ma zacząć obowiązywać od lipca. To spowoduje konflikt między samorządowcami a przewoźnikami. Ci pierwsi obawiają się, że tiry w celu ominięcia płatnych odcinków zaczną masowo zjeżdżać na bezpłatne drogi krajowe przebiegające przez gminy i miasta. Dlatego proponują Ministerstwu Infrastruktury ustawienie bramek blokujących tę możliwość, aby odstraszyć kierowców ciężarówek.

– To jest dobra propozycja, którą da się zrealizować – uważa Antoni Mrowiec, wójt gminy Świerklany położonej tuż przy autostradzie A1. – Od dawna mamy problem z tirami, które niszczą nam drogi i uszkadzają pobliskie budynki – dodaje.

Zdaniem ekspertów jest to szansa na uratowanie miast przed paraliżem i uszczelnienie systemu e-opłat. – Bramki na drogach krajowych powinny być odsunięte od miast i jego bezpośredniej okolicy na tyle, by nie rozrywały tkanki ruchu lokalnego, a tiry zmusiły do wjazdu na płatne obwodnice – uważa Adrian Furgalski, ekspert w sprawach transportu.

Tymczasem przewoźnicy skarżą się, że rząd, wdrażając projekt ViaToll, nie zadbał o to, by mieli możliwość ominięcia płatnych odcinków, głównie prywatnych, za które mogą zapłacić znacznie więcej niż za publiczne. – Będziemy się domagać możliwości omijania koncesjonariusza w przypadku narzucania przez niego nienaturalnie wysokich stawek – mówi Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. – Podczas majowego Forum Transportu Drogowego rozważymy możliwość zgłoszenia sprawy do UOKiK – dodaje.

Systemem ViaToll objęte zostaną odcinki dróg, których zarządcą jest państwo. – Nie ma wśród nich wymienionych odcinków autostrad koncesjonariuszy – mówi Dorota Prochowicz, rzecznik projektu ViaToll.

Dodaje jednak, że nie ma przeszkód, by system został wdrożony także na autostradach koncesyjnych. Przystąpienie do niego jest jednak dobrowolne, a więc równie dobrze koncesjonariusz może opracować własny system e-myta, narzucając swoje stawki za przejazd.

To budzi niepokój przewoźników, którzy po 1 lipca będą musieli płacić znacznie więcej za przejazd niektórymi płatnymi odcinkami dróg. Jak wyliczyła Katedra Ekonometrii i Statystyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, koszt przejechania 1 km tirem zdrożeje niemal dwukrotnie – z 8 do 15 gr.

PRAWO

Czym jest system ViaToll

Elektroniczny system poboru opłat ViaToll wejdzie w życie 1 lipca 2011 r. i dotyczyć będzie pojazdów o masie powyżej 3,5 tony. Opłaty będą pobierane za przejazd odcinkami dróg należących do państwa (autostrad płatnych, dróg szybkiego ruchu i wybranych dróg krajowych), które zostały wymienione w rozporządzeniu Rady Ministrów z 22 marca 2011 r. (Dz.U. nr 77, poz. 417). Prywatni właściciele odcinków dróg mogą dobrowolnie przystąpić do systemu ViaToll. Od 2 maja kierowcy mogą się zarejestrować w systemie i otrzymać ViaBox, specjalne urządzenie naliczające opłaty po przejechaniu przez bramki. Do 8 maja włącznie przez stronę www.viatoll.pl w systemie zarejestrowało się 1327 użytkowników. Przez siedem dni rejestracji wydano zaledwie 51 ViaBoksów.