To pierwszy na warszawskiej giełdzie indeks przeznaczony dla przedsiębiorstw z innego kraju. I pierwszy poza Ukrainą wskaźnik spółek ukraińskich. Jak mówił wczoraj prezes warszawskiej giełdy Ludwik Sobolewski, jego stworzenie jest swego rodzaju dowartościowaniem firm pochodzących z kraju naszego wschodniego sąsiada, które zdecydowały się uplasować u nas swoje udziały. – Mamy nadzieję, że zachęci to kolejne przedsiębiorstwa z Ukrainy do notowania akcji w Warszawie – powiedział Ludwik Sobolewski.

W skład WIGUkraine wchodzi pięć spółek: Agroton, Astarta, Kernel, Mikiland i Sadovaya. W ciągu kilku najbliższych dni dołączą do niego kolejne – debiutująca wczoraj Industrial Milk Company oraz dzisiaj KSG Agro. Jak prognozuje prezes GPW, w tym roku w Warszawie znajdzie się jeszcze od 5 do 10 kolejnych spółek z zagranicy, z czego większość pochodzić będzie z Ukrainy. WIGUkraine spadł wczoraj o 0,5 proc. i wyniósł 908,98 pkt.

Na razie giełda nie planuje obliczania indeksów grupujących spółki z innych krajów. Niewykluczone natomiast, że powstanie indeks spółek Europy Środkowej i Wschodniej. GPW przygotowuje się też do zastąpienia wskaźnika WIG20 przez WIG30, który będzie grupował 30 najbardziej płynnych firm na głównym parkiecie.