Grupa Enea planuje przejęcia w sektorze energetycznym, zainteresowana jest m.in. aktywami Vattenfalla, SPEC i PKP Energetyka. Bez uwzględnienia akwizycji spółka zamierza wydać w br. na inwestycje ponad 1 mld zł - powiedział PAP prezes Enei Maciej Owczarek.
Publikacja: 8 kwietnia 2011, 16:08 Aktualizacja: 8 kwietnia 2011, 16:12
"Każde przedsiębiorstwo energetyczne może być obiektem naszego zainteresowania. Chcemy być aktywni w obszarze czysto energetycznym" - powiedział PAP Owczarek.
W czwartek UOKiK poinformował, że od Enei wpłynął wniosek o przejęci kontroli nad EC Białystok, gdzie spółka ma obecnie 30 proc. "Jesteśmy zainteresowani zwiększeniem zaangażowania w EC Białystok" - potwierdził Owczarek.
Poinformował, że spółka jest zainteresowana przejęciem Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (SPEC) i aktywów ciepłowniczych Vattenfalla. "Uważnie śledzimy warszawski rynek, gdzie na sprzedaż są wytwarzanie i dystrybucja ciepła. Kupno całości byłoby dla Enei bardzo ciekawe" - powiedział. "Myślimy o SPEC-u jako o firmie, która leży w obszarze naszego zainteresowania. Odebraliśmy memorandum informacyjne, teraz analizujemy dokumenty. Jesteśmy też zainteresowani aktywami ciepłowniczymi Vattenfalla. To bardzo dobre, zrestrukturyzowane przedsiębiorstwo" - dodał.
Na pytanie, czy spółka byłaby zainteresowana ZE PAK i PKP Energetyka, odpowiedział: "Każda z tych firm może być przedmiotem naszego zainteresowania, ale pod warunkiem objęcia pakietu akcji zapewniającego kontrolę operacyjną". "Nie planujemy kupna Bogdanki. Abstrahując od jakichkolwiek relacji, Bogdanka jest wyceniana bardzo wysoko" - powiedział.
Enea, która niedawno przejęła farmę wiatrową o mocy 6 MW, planuje kolejne, większe akwizycje projektów wiatrowych
"Twarde wydatki inwestycyjne na ten rok to ponad 1 mld zł: na dystrybucję i modernizację Kozienic. Do tego należy dołożyć przejęcia" - powiedział Owczarek. Doprecyzował, że Enea Operator zamierza wydać w tym roku na inwestycje 880 mln zł, a roczne wydatki na remonty i modernizacje Elektrowni Kozienice to ponad 200 mln zł.
Prezes poinformował, że spółka podtrzymuje założenia strategii, iż do 2020 roku wyda na inwestycje w wariancie podstawowym 18,7 mld zł. "Kwoty w strategii się nie zmieniają. Do 2020 roku mamy wydać na inwestycje w wariancie podstawowym 18,7 mld zł i ewentualnie kolejnych 10 mld zł, m.in. w przypadku przejęć" - mówił.
Enea, która niedawno przejęła farmę wiatrową o mocy 6 MW, planuje kolejne, większe akwizycje projektów wiatrowych. "Pierwsza farma nie dysponuje imponującą mocą, ale projekty o których rozmawiamy to projekty, które mają nie mniej niż 30 MW. Są też i takie, które mają po ponad 100 MW" - powiedział prezes. "Trudno powiedzieć, jakie moce wiatrowe będziemy mieć na koniec tego roku. Wiele zależy od rozwoju sytuacji na rynku. Portfel projektów, o których rozmawiamy i które są w obszarze naszego zainteresowania wynosi 1.500 MW. Jeśli z tego wybierzemy 20 proc., to będzie bardzo dobrze" - dodał.
Poinformował, że spółkę interesują głównie projekty w zaawansowanej fazie przygotowań.
Enea planuje do 2016 roku wybudować kosztem ok. 5,5 mld zł nowy blok węglowy o mocy 1000 MW w Elektrowni Kozienice
Do 2020 r. Enea planuje uzyskać 250-350 MW łącznej mocy elektrowni wiatrowych. Spółka chce też inwestować w biogazownie, gdzie do 2020 roku planuje mieć od 50 do 100 MW mocy. "Biogazownię w Liszkowie kupiliśmy w ubiegłym roku, długi czas potem nic nie kupowaliśmy, bo zbieraliśmy doświadczenia. Teraz mamy portfel projektów biogazowych. Jeśli dojdą one do etapu inwestycyjnego, to może się okazać, że przyrost mocy z tych źródeł w grupie Enea może być skokowy" - powiedział Owczarek. "Jest też parę projektów w energetyce wodnej, nad którymi pracujemy, ale za wcześnie, by o tym mówić" - dodał.
Poinformował, że spółka na razie nie potrzebuje większego finansowania, inwestycję w Kozienicach może realizować z własnych środków przez najbliższe dwa lata. Będzie sięgać po finansowanie zewnętrzne na mniejszą skalę, np. dla projektów w OZE. "Finansowanie będzie potrzebne, gdy będziemy wydawać większe kwoty, pod koniec inwestycji w Kozienicach. Mamy 2,8 mld zł własnych środków. Pracujemy nad znalezieniem innych form finansowania, zarówno komercyjnych, jak i niekomercyjnych. Nasza sytuacja finansowa daje nam komfort spokojnego analizowania różnych możliwości finansowania, możemy prowadzić inwestycję przez dwa lata, bo mamy na to środki" - powiedział prezes.
Enea planuje do 2016 roku wybudować kosztem ok. 5,5 mld zł nowy blok węglowy o mocy 1000 MW w Elektrowni Kozienice. O możliwość budowy nowego bloku ubiega się trzech wykonawców. Oferty złożyły: konsorcjum Hitachi Power Europe i Polimeksu-Mostostalu, konsorcjum Alstom Power i PBG oraz konsorcjum China Overseas Engineering Group (COVEC).
"Proces budowy bloku w Kozienicach przebiega zgodnie z harmonogramem, wpłynęły trzy oferty, które są teraz analizowane pod kątem technicznym. Zgodnie z harmonogramem wybór wykonawcy nastąpi w czwartym kwartale, a podpisanie kontraktu planowane jest w październiku, listopadzie tego roku. Ta inwestycja jest integralną częścią grupy, jesteśmy właścicielem Elektrowni Kozienice, która sama prowadzi tę inwestycję, bez pośrednictwa spółki zależnej" - powiedział Owczarek.
1: myNaród z IP: 83.23.41.* (2011-04-09 00:21)
gdy czytam "chcemy", "będziemy", "jesteśmy zainteresowani" itp ble, ble, to TAK JAKBYM SŁYSZAŁ TUSKA, wyraźnie czuję wpływ PO na takie zachowanie, czyli "jak jest, tak jest, ale będzie", NA ŚWIĘTY NIGDY.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.









