Kobiety zdominowały zakupy w polskim internecie. Pięć lat temu stanowiły 40 proc. kupujących w e-sklepach, w 2008 r. blisko 45 proc., a w ubiegłym roku już ponad 60 proc. Jak wyliczyła dla „DGP” porównywarka Nokaut.pl, kobiety wydają na zakupy jednorazowo więcej pieniędzy (120 zł) niż mężczyźni (90 zł).

Kiedy zbadano motywację obu płci (Gemius 2011), okazało się, że panowie, decydując się na zakupy w internecie, robią to dla wygody, kobiety zaś szukają oszczędności. – Decydują się na zakupy w sieci głównie z powodu atrakcyjnych cen – mówi Michał Jaskólski, wiceprezes zarządu i dyrektor R&D Grupy Nokaut SA. Częściej też niż mężczyźni przeglądają i porównują oferty bez dokonywania zakupów.

Najcenniejsza dla e-biznesu jest w kobietach ich lojalność jako klientek. 32 proc. sklepów internetowych zapytanych o stałych odbiorców odpowiedziało, że są nimi przede wszystkim panie. Na mężczyzn wskazało tylko 8 proc. (badania dla Ceneo.pl).

Sklepy internetowe dostosowują się do tego trendu i przyciągają nowe klientki, a dotychczasowe nakłaniają do jeszcze większych zakupów. Z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet rusza Lejdis-Week.pl, wspólna akcja ponad dwudziestu e-sklepów oferujących zarówno ubrania, jak i artykuły remontowe. Internetowi sprzedawcy przez tydzień zawalczą o portfele pań rabatami i zniżkami.

Sklepy uczestniczące w akcji szacują, że przyniesie ona wynik podobny do zorganizowanego 1 grudnia 2010 r. Dnia Darmowej Dostawy. Wtedy internauci zwabieni ofertą dostarczenia towaru bez opłat za przesyłkę złożyli zamówienia kilkakrotnie większe niż w zwykłym dniu. Na przykład sklep 4MyCar.pl oferujący opony i akcesoria motoryzacyjne zwiększył obroty dziesięciokrotnie.

Tym razem chodzi jednak nie tylko o dodatkowe zyski w ciągu kilku dni promocji, lecz także o jeszcze silniejsze przywiązanie e-klientek i ściągnięcie nowych, dotychczas unikających zakupów online.

Typowa e-konsumentka to kobieta młoda, z wykształceniem wyższym, mieszkająca w dużym mieście. Zazwyczaj mężatka. W sieci najczęściej szuka ubrań, butów i dodatków. Ale coraz chętniej decyduje sie też na zakupy RTV, telefonów czy komputerów. Raczej nie decyduje się na zakup w internecie żywności. I co ważne, jednorazowo wydaje więcej niż mężczyzna.

Tylko dla kobiet

E-klientek jest tak dużo, że pojawiają się sklepy internetowe skierowane tylko do nich, a te o ofercie uniwersalnej wyszczególniają specjalne kategorie i promocje dla kobiet. Coraz częściej sklepy internetowe specjalnie dla kobiet zakładają też same kobiety. Tak powstała internetowa galeria mody LaSzafa.pl, którą pod koniec 2008 r. otworzyła 22-letnia wówczas Agata Leszczyńska z Gdańska. – Wizją było stworzenie kobiecego miejsca, azylu we wciąż zmieniającym się cyfrowym świecie, gdzie dostępne będą informacje o nowych trendach, ciekawe artykuły o modzie oraz odzież i dodatki – opowiada Leszczyńska. W ciągu dwóch lat od powstania e-sklep z hobby wyrósł do pokaźnego biznesu. Dziś ma ponad 2 tysiące zarejestrowanych użytkowniczek, a rozwija się tak prężnie, że w planach Leszczyńskiej jest założenie powiązanego z nim portalu o modzie.

Sporą i ciągle rosnącą grupę e-sklepów stanowią też te zakładane przez młode matki z artykułami dla dzieci. One same najlepiej wiedzą, czego brakuje w tradycyjnych sklepach oraz co się sprawdza, a co nie podczas użytkowania. Na starcie zyskują więc poważny atut: zaufanie klientek.

A ono jest niezwykle ważne dla kobiet kupujących w sieci. Jak mówi Anastazja Pisula z porównywarki cen Nokaut.pl: – Kobiety przy wyborze produktów najczęściej kierują się ceną, natomiast przy wyborze sklepu internetowego – rekomendacjami oraz opiniami innych użytkowników.

Co ciekawe, choć e-klientki wciąż najchętniej kupują produkty typowo kobiece: odzież, buty, kosmetyki i AGD, to coraz chętniej sięgają też do kategorii technicznych. Jednak jak wynika z badań przeprowadzonych dla Ceneo.pl, przed kupieniem sprzętu RTV konsultują się ze swoimi partnerami.

Walka o żywność

Za to panie bardzo rzadko decydują się na zakup żywności w e-sklepie. Ponad 36 proc. internautek zarzeka się, że takiego zakupu nigdy nie zrobi. Ten trend próbują jednak zmienić e-sklepy spożywcze. Alma24.pl zachęca wyliczeniami, że dzięki zakupom online kobiety mogą zaoszczędzić ponad 120 godzin rocznie i przeznaczyć je dla rodziny. A Bomi.pl ogłasza specjalne spożywcze promocje: karkówkę w sieci sprzedaje taniej o 40 proc., podobnie jak mandarynki.