zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Legutko: Nord Stream zagrożeniem nie tylko dla Pomorza

skomentuj

Zagrożenia wynikające z budowy Nord Streamu z Rosji do Niemiec pod dnie Bałtyku dotyczą nie tylko Pomorza Zachodniego, ale całej Polski, a także Europy - uważa przewodniczący polskiej delegacji w Grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów Ryszard Legutko.

Publikacja: 22 lutego 2011, 12:07 Aktualizacja: 22 lutego 2011, 14:49

We wtorek w Szczecinie rozpoczęła się konferencja zorganizowana przez Grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów poświęcona zagrożeniom związanym z budową gazociągu Nord Stream. Uczestniczą w niej m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, przedstawiciele prezydencji węgierskiej w UE i Nord Stream. Strona polska obawia się, że gazociąg Nord Stream na dnie Bałtyku może zablokować w przyszłości dostęp do polskich portów większym statkom. Budowie niechętni są też rybacy.

"Kwestia gazociągu Nord Stream to problem, który bulwersuje nie tylko polską, ale i europejską opinię publiczną. W tej sprawie doszło do niepokojącego zjawiska przemieszania polityki i gospodarki" - powiedział eurodeputowany prof. Ryszard Legutko.

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek powiedział, że port Szczecin-Świnoujście jako jeden organizm gospodarczy musi myśleć o swojej przyszłości nie w perspektywie 5-10 lat, ale lat 30. Jak dodał przyszłością dla portu jest przyjmowanie także większych statków i nie wolno tego ograniczać. Jego zdaniem rozwój portów to także rozwój gospodarczy Pomorza Zachodniego, który w czasach otwartej Europy może być także dobry dla mieszkańców niemieckich, przygranicznych terenów.

Z kolei prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz powiedział, że należy dążyć do tego, by uzyskać od inwestora gazociągu zapewnienie, iż wszystkie statki, które mogą wpłynąć na Bałtyk, będą mogły także swobodnie zawijać do portu w Świnoujściu.

Dyrektor Nord Stream: Rurociąg bezpieczny dla środowiska

Gazociąg Nord Stream jest bezpieczny dla środowiska i zgodny z prawodawstwem krajów, przez których wody przebiega - powiedział we wtorek w Szczecinie dyrektor Nord Stream Dirk von Ameln. Dodał, że realizacja projektu przebiega zgodnie z planem.

"Po uzyskaniu stosownych zezwoleń uczestniczyliśmy w wielu otwartych spotkaniach, w Polsce w ośmiu, podczas których informowaliśmy o naszej inwestycji" - podkreślił.

Jako udane określił negocjacje z polskimi rybakami dotyczące odszkodowań rekompensujących ewentualny negatywny wpływ gazociągu na wielkość połowów. Powiedział, że podpisano 57 kontraktów dotyczących 82 kutrów. Według niego, problem rybaków został rozwiązany w sposób dla nich atrakcyjny. Powiedział, że dialog będzie kontynuowany.

"Polscy rybacy nie byli w stanie podać żadnych konkretnych danych połowowych, które mogłyby mieć wpływ na wysokość odszkodowań" - dodał jednak.

Dirk von Ameln podkreślił, że każdy statek o zanurzeniu do 15 m będzie w stanie wpłynąć do portu w Świnoujściu. Dodał, że w pozwoleniu na budowę rurociągu jest zapis, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to rura może być położona na większej głębokości.

Komentarze: 3

  • 1: olek z IP: 109.107.8.* (2011-02-22 13:53)

    Jarosław Kaczyński zna się na komunikacji morskiej tak samo jak na lotniczej i drogowej.Po prostu tęga głowa od gadania głupot.

  • 2: Legutko, J. Kaczński - kurza pamięć!! z IP: 87.207.247.* (2011-02-22 13:56)

    A kto zablokował budowę obecnago Nord Streamu przez Polskę - właśnie Kaczyńscy!!
    Mielibyśmy gaz pewny i tani, mamy drogi, niepewny i kłopoty z gazoportem - kurze myślenie KACZYSKICH.
    Dlaczego stocznie zaczęły upadać?? - bo Rosjanie wstrzymali zamówienia i też połażyła nas RUSOFOBIA KACZORÓW.

  • 3: korina z IP: 89.17.225.* (2011-02-22 14:53)

    Ruski i Niemcy robią z nami , co chcą. Jesteśmy jak ziemia niczyja.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste