zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Wyjeżdżając w góry warto mieć ze sobą ubezpieczenie turystyczne

skomentuj

Osoby, które wyjeżdżają w góry, powinny wykupić ubezpieczenie turystyczne. To szczególnie ważne przy wyjazdach do krajów, gdzie ratownictwo i opieka medyczna są płatne.

Publikacja: 3 lutego 2011, 03:00 Aktualizacja: 3 lutego 2011, 12:04

Ubezpieczenia turystyczne oferuje większość towarzystw działających na rynku. Ich zakup nie jest dużym wydatkiem, bo ochrona ubezpieczeniowa działa zazwyczaj kilka, kilkanaście dni.

Ubezpieczenie krajowe różni się zakresem ryzyk od ubezpieczenia, które powinien mieć każdy wyruszający za granicę Polski. Chodzi o brak konieczności zakupu ubezpieczenia kosztów leczenia oraz ratownictwa górskiego i medycznego. Pobyt w szpitalach i przychodniach na terenie kraju jest finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Natomiast koszty ratownictwa – co czyni Polskę wyjątkiem na mapie Europy – są opłacane przez budżet państwa.

Co w Tatry?

Dlatego wyjeżdżając w Tatry lub inne polskie góry, warto się ograniczyć do ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków oraz odpowiedzialności cywilnej. To ostatnie będzie chroniło nas przed roszczeniami z tytułu uszkodzenia (np. na stoku) mienia osób trzecich.

– Warto zadbać także o ubezpieczenie zdrowotne, które w niespodziewanych wypadkach zapewni natychmiastową pomoc lekarską i hospitalizację w najlepszych placówkach – mówi Sylwia Mikiel, dyrektor biura marketingu w Signal Iduna. Dodaje, że dzięki temu nie trzeba będzie na własną rękę szukać odpowiedniej placówki zdrowotnej w nieznanym mieście. Wystarczy kontakt z infolinią, dzięki której będziemy mogli umówić wizytę u lekarza. Ubezpieczenie medyczne jest jednak oddzielnym produktem i trzeba je wykupić poza standardową polisą turystyczną.

Co za granicę?

O ile podczas zimowego wypoczynku w Polsce polisa turystyczne jest opcją, to w przypadku wyjazdu na narty za granicę staje się koniecznością. Jej brak może spowodować poważne konsekwencje finansowe.

– Przed każdym wyjazdem zagranicznym powinniśmy zapewnić sobie i swoim bliskim ochronę na wypadek nagłej choroby oraz pokrycie kosztów leczenia szpitalnego. Szczególną uwagę należy zwrócić na zakres ubezpieczenia i wysokość środków na koszty leczenia dla naszej rodziny. Im wyższe sumy, tym bezpieczniejszy jest nasz portfel – radzi Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia.

Ile kosztuje polisa

Dlatego – jak podkreśla Rafał Mrozowski z Mondial Assistance – wybierając polisę, należy się kierować kosztami leczenia i assistance w kraju, do którego się wybieramy. – W przypadku wyjazdów europejskich minimalny limit powinien wynosić nie mniej niż 20 tys. euro. Tyle bowiem może kosztować pomoc w górach. W przypadku poważniejszych obrażeń, gdy niezbędne są także długotrwała hospitalizacja i leczenie operacyjne, koszty mogą przekroczyć 100 tys. zł – wylicza Rafał Mrozowski.

Zwraca też uwagę na konieczność sprawdzenia, czy zakupiona polisa daje ochronę na stoku. Jest to zazwyczaj element droższych pakietów, a nawet część towarzystw sprzedaje takie ubezpieczenie jako oddzielny produkt.

Koszt zakupu polisy zależy od jej zakresu oraz maksymalnych limitów wypłaty świadczeń. To powoduje, że stawki mogą się mocno różnić od siebie. Dlatego wybierając ubezpieczenie, należy się kierować nie tylko ceną, lecz także jego zawartością.

Cena tygodniowej polisy w Elvii dla narciarza wyjeżdżającego do dowolnego państwa w Europie waha się od 64 zł do prawie 150 zł w najszerszym pakiecie. W mBanku lub w MultiBanku za ubezpieczenie dla osoby wyjeżdżającej na tydzień na narty do Austrii zapłacimy od 17 do 58 zł. Natomiast w Signal Iduna w ramach pakietu Bezpieczne Podróże taka polisa kosztuje 2,06 euro za każdy dzień ochrony, co daje nam ok. 57 zł za tydzień.

Ubezpieczenie turystyczne na wyjazd na narty

Co powinno zawierać ubezpieczenie turystyczne dla osoby wyjeżdżającej na narty za granicę

● ubezpieczenie kosztów leczenia, w tym:

– koszty ratownictwa, transport ubezpieczonego do szpitala, pobyt w szpitalu, transport do kraju, podróż i pobyt osoby towarzyszącej, transport zwłok ubezpieczonego do miejsca pochówku w Polsce;

● ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków;

● assistance, czyli opieka i pomoc podczas pobytu za granicą;

● ubezpieczenie bagażu podręcznego;

● pakiet ski, w tym:

– ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (ochrona w zakresie roszczeń będących wynikiem uprawiania sportów przez osobę objętą umową ubezpieczenia);

– ubezpieczenie sprzętu sportowego w przypadku kradzieży lub zniszczenia (narty biegowe lub zjazdowe, wiązania narciarskie, kijki narciarskie i buty narciarskie, narty wodne, snowboard, wiązania do snowboardu).

Komentarze: 2

  • 1: cardamon z IP: 83.22.240.* (2011-02-03 11:53)

    to jasne przeciez, ze bez ubezpieczenia sie wybiera na wakacje zwłaszcza za granicą

  • 2: olaf z IP: 95.160.113.* (2012-03-09 23:45)

    A dziennikarz pisze po co komu polisa w PL skoro za leczenie placi NFZ a koszty ratowictwa ponosi państwo

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste