W 2011 r. PKB Polski wzrośnie o ok. 4 proc. lub nawet więcej - powiedział w środę szef Rady Gospodarczej przy premierze Jan Krzysztof Bielecki. Dodał, że deficyt sektora rządowego i samorządowego powinien wynieść ok. 5,5 proc. PKB.
Publikacja: 2 lutego 2011, 12:21 Aktualizacja: 2 lutego 2011, 12:29
Bielecki uczestniczył w środę w spotkaniu członków Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce.
Jego zdaniem, w 2011 r. inwestycje w Polsce w sektorze prywatnym będą rosły. "Cykl inwestycyjny w sektorze prywatnym w Polsce jest krótki. Mamy 2-3 lata wzrostu inwestycji, a potem okres 2-3 lat, kiedy one prawie nie rosną. Po 2-3 latach spadku poziomu inwestycji (...) ten rok będzie pierwszym, w którym inwestycje w sektorze prywatnym wzrosną" - zaznaczył. Podkreślił też, że za wzrost gospodarczy w dużym stopniu odpowiadają fundusze unijne.
Zaznaczył też, że konsolidacja finansów publicznych będzie kontynuowana w 2011 r., jeśli parlament zgodzi się na reformę finansów publicznych. Zaznaczył też, że zgodnie z planem UE i wymogami dotyczącymi konsolidacji finansów publicznych w związku z procedurą nadmiernego deficytu, Polska powinna osiągnąć deficyt budżetowy na poziomie 3 proc. do 2012 roku, a zgodnie z poglądem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, deficyt na takim poziomie powinien zostać osiągnięty w 2013 r.
Rząd, w celu ograniczenia przyrostu długu publicznego i deficytu, zamierza zmienić system emerytalny
Podkreślił też, że ostatnia decyzja Rady Polityki Pieniężnej dotycząca stóp procentowych była bardzo dobra. (w styczniu RPP podniosła stopy procentowe NBP o 25 punktów bazowych - PAP). Powiedział, że dzięki niej inflacja będzie mogła być utrzymana w granicach celu NBP. "To jest nie więcej, niż 3,5 proc." - zaznaczył.
Zgodnie z przygotowaną przez resort finansów ścieżką redukcji deficytu sektora finansów publicznych, ma on osiągnąć w tym roku 5,7 proc. PKB, 3,4 proc. w 2012 roku i 1,9 proc. w 2013 roku. Ma to zostać osiągnięte dzięki zapowiadanym zmianom w systemie emerytalnym oraz reformom.
Rząd, w celu ograniczenia przyrostu długu publicznego i deficytu, zamierza zmienić system emerytalny. Zamiast 7,3 proc. składki do Otwartych Funduszy Emerytalnych ma trafiać 2,3 proc. Pozostałe 5 proc. będzie księgowane na indywidualnych kontach osobistych w ZUS.
1: Gość z IP: 77.253.123.* (2011-02-02 13:04)
Jeżeli PAIZ nie bedzie potrafiła pozyskać nowych inwestorów w branży przemysłowej ,to będzie problem z nawet 1% PKB. A takie gadanie to Bielecki może uskuteczniac na boisku. Naturalną rzeczą jest że będą bankructwa firm i musza powstawac nowe by je równoważyć. O czym ten Bielecki myśli niemam pojęcia, nie wiem kto go uczył moakroeknomicznego zarządzania.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








