Prof. Leszek Balcerowicz skrytykował dziś rządową propozycję reformy emerytur i OFE. Dla dobra państwa należy zachować w pełnym wymiarze transfery do II filaru systemu emerytalnego i jednocześnie uzdrawiać finanse poprzez większą dawkę reform - uważa prof. Leszek Balcerowicz.
Publikacja: 25 stycznia 2011, 15:07 Aktualizacja: 25 stycznia 2011, 15:34
Przewodniczący rady fundacji FOR wymienił 6 kroków: prywatyzację i odpolitycznienie gospodarki, dokończenie reformy emerytalnej, ograniczenia "nierozwojowych" wydatków budżetu, uproszczenia podatków i wykorzystanie rezerw. "To co rząd chciałby uzyskać redukując transfery do OFE, co nie jest takie pewne, można z większym pożytkiem dla rozwoju naszej gospodarki i bez uszczerbku dla powagi państwa uzyskać, rezygnując ze spowolnienia prywatyzacji" - powiedział na konferencji prasowej we wtorek Balcerowicz.
Zgodnie z rządowym projektem, zamiast 7,3-proc. składki, do Otwartych Funduszy Emerytalnych ma trafiać 2,3 proc. Pozostałe 5 proc. będzie księgowane na indywidualnych kontach osobistych w ZUS. Docelowo w 2017 r. do OFE przekazywane byłoby 3,5 proc. składki, a 3,8 proc. na subkonta w ZUS. Rząd chce ograniczyć w ten sposób przyrost długu publicznego i deficytu.
"Te propozycje nie zostały niestety poprzedzone rzetelną debatą" - podkreślił Balcerowicz.
"Gdyby propozycja rządu była zrealizowana (obcięcia napływu środków w filarze kapitałowym), to najbardziej będzie biła w ludzi młodych, a z danych na koniec 2008 roku wynikało, że prawie 57 proc. ludzi, którzy uczestniczą w drugim filarze, to ludzie poniżej 30 roku życia i z takimi ludźmi rząd powinien szczególnie uczciwie rozmawiać" - powiedział Balcerowicz.
"Drastyczne cięcie pieniędzy", jakie miałyby napływać do OFE
W jego opinii, nowością w rządowej propozycji jest "drastyczne cięcie pieniędzy", jakie miałyby napływać do drugiego filaru, czyli OFE. "Żaden wcześniejszy rząd czegoś takiego nie wprowadził" - podkreślił. Dodał, że planowane przez rząd wprowadzanie ulg od dobrowolnego oszczędzania na cele emerytalne jest jedynie "potwierdzeniem, że wykona się wcześniejsze obietnice", czyli że zbuduje się trzeci filar.
"Jeżeli by doszło do radykalnego cięcia pieniędzy napływających do drugiego filaru, to bardzo trudno będzie wprowadzić w życie przepisy, które miałyby zwiększyć jego efektywność" - zaznaczył Balcerowicz. Jego zdaniem, dla przyszłych emerytów nie jest korzystne przeniesienie części pieniędzy z OFE na subkonta w ZUS. "W ZUS-ie nie gromadzi się żadnych pieniędzy, w ZUS-ie gromadzi się obietnice polityków" - powiedział.
1: Olaf Perliński z IP: 46.113.13.* (2011-01-25 16:02)
Ja zwykle demagogia tego Pana i populizm są pierwszej klasy. Broni on instytucji finansowych a nie klientów OFE czy interesu naszego Państwa! Reforma sytemu emerytalnego może być super wyjściem z tej sytuacji i jest bardzo prosta. Oddajemy do OFE 2,3% środków i pozwalamy Ofe inwestować do 100% w akcje (wtedy koszty za wejście i zarządzanie mają sens) 5% przekazujemy do ZUS za które ZUS kupuje obligacje państwowe. Jedyny defekt dla rządu to brak w tym wypadku kreatywnej księgowości niestety. A PR przecież ważniejszy od dobra Rzeczypospolitej :(
2: Hawk z IP: 109.199.3.* (2011-01-25 16:07)
tak bardzo popierał PO przed wyborami i na początku-pomylił się?
3: Janeczek z IP: 83.20.79.* (2011-01-25 16:13)
Leszk krzyczy : ja zbudowalem te synekury dla naszych koleśi i kumpli a Wy chcecie to niszczyć ? obniżyliście wynagrodzenia i prowzje i już wystarczy ! ciemny lud to kupił !
4: korsarz z IP: 83.168.89.* (2011-01-25 16:33)
Wie Facet czego broni; już Go tam centrum szemranych interesów gigla po genitaliach, bo Tusk chce im zabrać żywą gotóweczkę. Mocno mi się wydaje, że dni naszego Premiera są policzone
5: Profesor teoretyk z IP: 87.207.247.* (2011-01-25 18:11)
Jakoś pan profesor nie powiedział co zrobić i jak należy postępować;
- z KRUS-em;
- emeryturami górniczymi;
- kolegami nie płacącymi podatków /siedzącymi w rajach podatkowych/;
- kościołem katolickim;
- związkami zawodowymi
- itd.
PROFESOR POTRAFI U...Ć BIEDAKÓW;
- zabrać pochowunek /zostawiając 1200zł/;
- zabrać rodzinne;
- itd.
6: emerycie BALCEROWICZ z IP: 217.28.152.* (2011-01-25 19:53)
okradał pan naród polski przez tyle lat,teraz pańscy kolesie okradną pana.To jest zdrowe???Kij zawsze ma dwa końce.Przydała by się panu porządna wpie..ol za te pańskie antypolskie działania.
7: KOKS z IP: 89.72.5.* (2011-01-25 20:25)
Opinie tego "wybitnego specjalisty od schładzania gospodarki" nie zasługują na uwagę, gdyż reprezentuje on wyznawców utopijnej i szkodliwej ideologii Miltona Friedmana - stratega tzw. kapitalizmu kataklizmowego.
Ideologia ta znana jest pod nazwą "neoliberalizm"
Jej trzon stanowi tzw. "święta trójca" polityki gospodarczej, czyli:
- likwidacja sfery publicznej,
- pełna swoboda działania dla korporacji,
- redukcja wydatków socjalnych.
To Milton Friedman napisał, że :
„... Tylko kryzys- rzeczywisty lub postrzegany - prowadzi do realnych zmian...
Dla nas poczucie zagrożenia i chaos to doskonała okazja dla zarobku.."
Najpierw wyczekuje się na poważny kryzys, następnie zaś powstałe w jego wyniku zamieszanie wykorzystuje się do oddania części sektora publicznego w prywatne ręce.
Na koniec takie "reformy" uznaje się za permanentne.
W Polsce już zapominamy, jak ten "wybitny specjalista od schładzania gospodarki" po swoim ministrowaniu zostawił tzw. "dziurę Bauca" i niby zreformowany system emerytalny, który jeszcze przez wiele lat trzeba będzie po nim naprawiać.
8: Olaf Perliński z IP: 46.113.13.* (2011-01-25 20:46)
Ja zwykle demagogia tego Pana i populizm są pierwszej klasy. Broni on instytucji finansowych a nie klientów OFE czy interesu naszego Państwa! Reforma sytemu emerytalnego może być super wyjściem z tej sytuacji i jest bardzo prosta. Oddajemy do OFE 2,3% środków i pozwalamy Ofe inwestować do 100% w akcje (wtedy koszty za wejście i zarządzanie mają sens) 5% przekazujemy do ZUS za które ZUS kupuje obligacje państwowe. Jedyny defekt dla rządu to brak w tym wypadku kreatywnej księgowości niestety. A PR przecież ważniejszy od dobra Rzeczypospolitej :(
9: wdzięczny emeryt z IP: 83.31.168.* (2011-01-26 09:11)
a dlaczego on ma dłoń popisaną długopisem?? czyżby tam miał narysowany swój model ekonomiczny? Księżna Diana też tak robiła :)))))
10: Oburzona z IP: 80.55.246.* (2011-01-26 14:13)
II filar to był przymus - więc niech ten Balcerek bzdur nie opowiada. Bardzo żałuję, że przystąpiłam do OFE. Więc proszę - aby za mnie żaden Profesor B. nie wypowiadał się.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








